190:2 dla Polski to najlepszy rezultat w historii głosowań na członka RB ONZ! A niby jesteśmy izolowani… ??

Oficjalne statystyki ONZ nie pozostawiają wątpliwości. Rezultat 190 głosów poparcia dla kandydatury Polski na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ jest najlepszym wynikiem w historii głosowań. W ten sposób całą narrację totalnej opozycji, jakoby nasz kraj miał być izolowany na arenie międzynarodowej, można spokojnie włożyć między bajki.

Przypomnijmy – w ostatni piątek Polska została wybrana na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. Kandydaturę Polski poparło łącznie 190 państw. Dwa państwa wstrzymały się od głosu (możemy jedynie spekulować, kto to był, bowiem głosowania na kandydatów są utajnione).

Jeśli spojrzymy na oficjalne statystyki ONZ w zakresie wcześniejszych wyborów na niestałych członków Rady Bezpieczeństwa, to okazuje się, że tylko raz w historii (w 2014 roku) inne państwo uzyskało 190 głosów poparcia (była to Angola). Można zatem powiedzieć, że Polska – ze 190 głosami – wyrównała najlepszy rezultat w historii elekcji na niestałych członków Rady Bezpieczeństwa.

W ogóle tegoroczne wybory były jednymi z bardziej zgodnych. Razem z naszym krajem do grona niestałych członków przyjęto również Wybrzeże Kości Słoniowej (189 głosów poparcia), Kuwejt (188 głosów), Peru (186 głosów), Gwineę Równikową (185 głosów) oraz Holandię (184 głosy). Bardzo rzadko aż tyle państw uzyskuje tak wysokie wyniki w głosowaniach. Przeważnie wybierane państwo uzyskuje od 175 do 185 głosów poparcia. Niejednokrotnie również zdarza się, że trzeba organizować wiele dogrywek, bowiem żaden z kandydatów nie uzyskuje wymaganej (minimalnej) liczby głosów (w zależności z którego regionu świata dane państwo startuje, minimalna liczba głosów potrzebnych do uzyskania członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ wynosi od 120 do 130). Tak było chociażby w ubiegłym roku, kiedy potrzeba było aż 6 dogrywek by wybrać członka RB ONZ pomiędzy Holandią i Włochami.

Jedno jest pewne – decyzja 190 innych państw o tym, aby wybrać Polskę do Rady Bezpieczeństwa ONZ pokazuje, że narrację totalnej opozycji, jakoby nasz kraj miał być izolowany na arenie międzynarodowej, można spokojnie włożyć między bajki.

źródło: prawicowy internet

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.