30 milionów imigrantów z Afryki będzie się chciało dostać do Europy

Alarmujące prognozy podał minister rozwoju Niemiec Gerd Müller.

Według niego, w tym roku niemieckie służby oczekują przybycia nawet 400 tys. imigrantów z samej tylko Afryki Północnej. Ich napływ gwałtownie się zwiększył – w pierwszym kwartale przyjechało ich dwa razy więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego.

„Jeśli to przeliczyć, to od 300 do 400 tys. ludzi może przypłynąć w tym roku z Afryki do Włoch” – przyznaje zaniepokojony minister w rozmowie z „Die Welt”. Już w zeszłym roku ostrzegał on zresztą, że kryzys imigrancki dopiero się rozpoczyna. Możemy oczekiwać kolejnych 8-10 mln ludzi, którzy będą próbowali przyjechać do Europy z Bliskiego Wschodu – oceniał Müller.

Z jego opinią, że to dopiero początek problemu, zgadza się szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani. Jego zdaniem, może być jeszcze gorzej – z Afryki do Europy może przybyć nawet 30 mln imigrantów w ciągu najbliższych lat.

Tajani – chrześcijański demokrata – wśród najważniejszych przyczyn imigracji z Afryki wymienia pochłanianie terenów rolnych przez pustynie, ogromną biedę, działania terrorystów, takich jak organizacja Boko Haram, która prześladuje chrześcijan i umiarkowanych muzułmanów oraz ekspansję chińską.

„Afryce grozi dziś przekształcenie się w chińską kolonię. Ale Chińczycy chcą wyłącznie surowców. Stabilność ich nie interesuje” – ostrzega szef Parlamentu Europejskiego.

Obaj politycy uważają, że Unia Europejska powinna jak najszybciej wdrożyć zupełnie nową politykę wobec Afryki i nie obejdzie się bez zainwestowania miliardów euro w upadające gospodarki tych państw by powstrzymać uciekanie stamtąd ludzi. W styczniu Müller mówił wręcz o nowym Planie Marshalla dla Afryki północnej, analogicznego do planu dla Europy po II wojnie światowej.

Już w tym tygodniu Müller wraz z niemiecką minister obrony Ursulą von der Leyen mają podpisać porozumienie zacieśniające współpracę polityczną, militarną i ekonomiczną Niemiec z państwami północnej Afryki.

źródło: reporters
  1. wernyhora napisał(a):

    Masowa imigracja zawsze kończy się tragedią dla tubylców!Tak było w przeszłosci – tak i będzie teraz! Problem w tym, że jest to częścią planu „globalizacji” i zmniejszenia populacji ludzkiej na Ziemi do około 1 miliarda. Tym, którzy przeżyją ma się ponoć wtedy powodzić znacznie lepiej…

  2. tteis77 napisał(a):

    śmiało, „30 mln trupów więcej”

  3. xXx napisał(a):

    w Niemczech 30 mln ludzi znajdzie swoje miejsce na nowe życie. Niemcy sa bardzo gościnni

  4. Kimbur napisał(a):

    Przecież to merkel ich ściąga wraz z Komisją Europejską i Frontexem, zwożąc spod wybrzeża Libii tysiącami. To polityka zabijania państw narodowych Unii!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.