Arktyka: Poziom lodu jest rekordowo niski

Po tegorocznym upalnym lecie powierzchnia lodu na północnej półkuli kurczy się coraz szybciej. Naukowcy z NASA opublikowali animację stworzoną ze zdjęć satelitarnych, na której widać, jak z dnia na dzień zmniejsza się powierzchnia lodu morskiego.

Naukowcy z NASA oraz z Narodowego Centrum Danych Śniegu i Lodu  poinformowali, że 10 września lód morski Arktyki zajmował najmniejszą powierzchnię w tym roku (około 4,14 mln kmkw.). To drugi najniższy wynik w historii pomiarów. Z danych wynika, że lodu w okolicach koła podbiegunowego było mniej tylko raz – cztery lata temu.

Pomiar lodu Arktyki w  milionach mil

Pomiar lodu Arktyki w milionach mil kwadratowych

Ważny lód

Pokrywa lodowa znajdująca się na Oceanie Arktycznym i pobliskich morzach jest bardzo ważna dla Ziemi. Pomaga ona regulować temperaturę naszej planety, wpływa na cyrkulację atmosferyczną i oceaniczną, a także oddziałuje na ekosystemy Arktyki. Każdego roku w trakcie wiosny i lata powierzchnia morskiego lodu się zmniejsza aż do pewnego rocznego minimum. W trakcie zimnych jesiennych i zimowych miesięcy (gdy w Arktyce panuje noc polarna i Słońce znajduje się pod horyzontem) powierzchnia lodu się powiększa.

Topniejący lód odłącza się od większych fragmentów lodu

Topniejący lód odłącza się od większych fragmentów lodu

Zaskakujące tempo topnienia

W tym roku naukowców zaskoczyło m.in. tempo kurczenia się pokrywy lodowej, zmieniające się kilka razy. Sezon roztopów rozpoczął się od rekordowo niskiej maksymalnej powierzchni pokrywy lodu w marcu i jej nagłego ubytku w maju. Jednak w czerwcu i lipcu niskie ciśnienie atmosferyczne oraz duże zachmurzenie w czerwcu i lipcu spowolniły topnienie lodu. Później jednak, gdy w sierpniu nad wodami Arktyki przeszły dwa potężne sztormy, na początku września pokrywa lodowa znów zaczęła szybciej topnieć.
arktyka

Niestabilna pokrywa

Jednak pokrywa lodowa Arktyki jest niestabilna nie tylko obecnie, ale już od dłuższego czasu. Według ostatnich badań, w których zajmowano się danymi miesięcznego zasięgu morskiej pokrywy lodowej Arktyki i Antarktyki z 37 lat, od 1986 roku w żadnym z miesięcy pokrywa ta nie była rekordowo duża. W tym samym czasie zanotowano tam 75 nowych rekordów dotyczących najmniejszej powierzchni lodu.

– Utrata lodu zdecydowanie nie jest spowodowana tylko jego topnieniem we wrześniu. Z danych jasno wynika, że lód nie zbiera się już w tych miejscach co kiedyś, nawet w środku zimy – mówi Claire Parkinson, główna autorka badań i klimatolog w Centrum Lotów Kosmicznych imienia Roberta H. Goddarda.

  1. Rumcajs napisał(a):

    naukowcy twierdzą że co roku ubywa 10km kwadratowych więc lodowca, ktoś tu kłamie
    tylko którzy naukowcy ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.