Błąd w komputerze przyczynił się do rozbicia lądownika Schiaparelli na Marsie

mars

Lądownik Schiaparelli Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), który kilka dni temu rozbił się o powierzchnię Marsa, najpewniej nie ukończył misji przez błąd w komputerze. Właśnie to miało sprawić, że za wcześnie rozwinął się spadochron.

Wstępnie ustalono, że niemal cały 6-minutowy lot przebiegał prawidłowo. Problemy pojawiły się w 4 minucie i 41 sekundzie. Wówczas Schiaparelli zbyt wcześnie odrzucił osłonę termiczną i rozwinął spadochron.

Sonda Schiaparelli spadła z wysokości nawet 4 km

Sonda Schiaparelli spadła z wysokości nawet 4 km

Następnie zostały uruchomione silniki hamujące lądownika. Inżynierowie założyli, że miały one działać przez 30 sekund i spowolnić one lądownik do momentu, gdy znajdzie się kilka metrów nad powierzchnią planety. Wyłączyły się jednak po ok. 3 sekundach, komputer pokładowy uznał bowiem, że sonda jest już blisko gruntu.

Na podstawie zdjęć miejsca katastrofy przysłanych przez satelitę Mars Reconnaissance Orbiter eksperci oceniają, Schiaparelli runął na powierzchnię Czerwonej Planty z wysokości 2-4 kilometrów i uderzył w nią z prędkością ponad 300 km/godz.

mars

Najważniejsze obecnie

Eksperci z ESA ustalają dokładne przyczyny katastrofy. To najważniejsze obecnie zadanie, Schiaparelli miał bowiem posłużyć do testów europejskich technologii lądowania na Marsie. Technologie te mają być użyte w 2020 roku podczas kolejnej misji z serii ExoMars. Wówczas dzięki współpracy z rosyjską agencją Roskosmos na Czerwonej Planecie ma wylądować stacja naukowa i łazik.

Andrea Accomazzo, odpowiedzialny w ESA z misje planetarne, ocenił, że prawdopodobną przyczyną awarii był błąd w oprogramowaniu lub problemy ze zbieraniem danych napływających z wielu różnych czujników.

Ekspert ocenił, że jeżeli przyczyną jest błąd w oprogramowaniu, to powinno się dać go łatwo usunąć w przyszłości. Gorzej, jeżeli problem tkwi w wadliwym sprzęcie. Naprawa może bowiem była niezwykle czasochłonna.

źródło: Kopalnia Wiedzy, tvp info
  1. And pisze:

    Sieroty, gorsze d Amerykanów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*