Budzi się groźny wulkan El Hierro na Wyspach Kanaryjskich

Turyści, którzy planują wypoczynek na Wyspach Kanaryjskich powinni mieć się na baczności, ponieważ znów budzi się tamtejszy wulkan, który w ostatnich latach stworzył nową wyspę. Jego erupcja mogłaby zmieść rajski archipelag z powierzchni ziemi.

wulkan

Lista bezpiecznych miejsc, które możemy wybrać na swój wypoczynek wciąż się kurczy. Najpierw kraje północnej Afryki przestały być celem podróży z powodu zamachów terrorystycznych, teraz niebezpiecznie jest także na południu Europy. Jednak to nie koniec, bo chyba ostatni kurort w naszej części świata może odstraszyć turystów, tym razem z powodu wulkanu.

Mowa o Wyspach Kanaryjskich i wulkanie El Hierro, który znów daje o sobie znać. Od kilku dni region nawiedzają słabe trzęsienia ziemi. Jednak ich liczba wciąż rośnie, co może oznaczać, że wulkan znów może wybuchnąć.

W 2010 roku aktywność sejsmiczna na wyspie El Hierro, najdalej wysuniętej na zachód wyspy Kanarów, gwałtownie wzrosła. Mieszkańcy miejscowości La Restinga kilkukrotnie byli ewakuowani. Zagrażały im materiał piroklastyczny oraz wyziewy z podmorskiego wulkanu, a powierzchnia oceanu zmieniła kolor na zielony.

Bąble w wodach Atlantyku u wybrzeży Wyspy El Hierro

Woda stała się toksyczna, a rybacy odkrywali całe ławice martwych ryb. Jak wynikało z badań przeprowadzonych za pomocą batyskafów, szczelina w dnie morskim miała 2-3 kilometry i była bezpośrednio związana z komorą magmową wulkanu Hierro. Część wyspy podniosła się o 6 cm.

Erupcje powodowały wydobywanie się kolejnych materiałów piroklastycznych, zaś magma wypływając na coraz to płytsze wody zastygała i formowała nową wyspę. Ostatnie miesiące mijały spokojniej, wstrząsy ustały, formowanie się wyspy również, jednak do czasu.

Największa erupcja wulkanu Hierro miała miejsce 50 tysięcy lat temu. Badania geologiczne wykazały, że staczające się do Atlantyku zwały ziemi wyzwoliły tsunami wysokie na 100 metrów, które dotarło aż do wybrzeży obu Ameryk. Osunięcie ziemi miało zasięg aż 300 km sześciennych.

Materiał piroklastyczny i magma będąca skutkiem erupcji wulkanu El Hierro wulkan

Gdyby doszło do niego w najbliższym czasie, to zabudowa na wyspie uległaby całkowitemu zniszczeniu. Tymczasem niepokój rozprzestrzenia się lotem błyskawicy także po pozostałych wyspach archipelagu, gdzie wcale nie jest bezpieczniej.

Nad wyspą La Palma góruje bowiem wulkan Cumbre Vieja, którego stożek podczas silniejszego wstrząsu może stoczyć się do Atlantyku. Obecnie szczelina w stożku ma już średnicę 2 metrów i nadal się powiększa. W przypadku spadnięcia stożka mogłoby powstać tsunami podobnych rozmiarów, jak w dalekiej przeszłości.

wulkan

W ciągu mniej niż 30 minut uderzyłoby w Maroko, po 2 godzinach w Portugalię, następnie po 4 godzinach w  Irlandię i Francję, po 5 godzinach w Brazylię i wschodnią Kanadę, a po 6 godzinach w Wyspy Karaibskie i wschodnie wybrzeża Stanów Zjednoczonych.

źródło: TwojaPogoda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.