Chorwacja i Serbia na celowniku państwa islamskiego

Panstwo Islamskie ISIS

Dżihadyści z Państwa Islamskiego ogłosili w ostatnich dniach, że ich celem są całe zachodnie Bałkany. Chorwacki dziennik „Jutarnji list” opisuje w środę przekaz video umieszczony w jednym z serwisów społecznościowych. Islamiści zapowiadają w nim „wyzwolenie” i nadejście „szariatu”, w pierwszej kolejności w Serbii, następnie w Chorwacji.

„Cieszcie się mieszkańcy Bałkanów, nadchodzą dla was lepsze dni. Jesteśmy muzułmanami, jesteśmy islamskim kalifatem” – śpiewają islamiści zapowiadający nadejście nowego porządku na Bałkanach.

Panstwo Islamskie ISIS

Bałkany na celowniku

W przekazie wideo pokazują mapę Bałkanów i na celowniku zaznaczają kolejne kraje byłej Jugosławii. Najpierw Serbię, potem Chorwację, Czarnogórę, Bośnię i Hercegowinę, a na koniec Kosowo, Macedonię i Albanię.

Zagrzebski „Jutarnji list” pisze w związku z tym o „przerażającym przesłaniu” islamistów skierowanym bezpośrednio do Chorwatów. Dziennik zaznacza, że przekaz video pojawił się w sieci 10 lipca. Wcześniej takie nagrania pod adresem Chorwacji się nie pojawiały.

Obywatele państw bałkańskich na Bliskim Wschodzie

Według danych Interpolu, CIA, a także danych rządowych kilku stolic zachodnich Bałkanów od ubiegłego roku do Syrii i Iraku z Kosowa, Albanii oraz Bośni i Hercegowiny wyjechało co najmniej kilkaset osób. Wiadomo, że część z nich wróciła do kraju.

We wszystkich tych krajach służby trafiły na trop kilkudziesięciu potencjalnych dżihadystów. Z kolei Macedonia oskarżyła kilkudziesięciu obywateli Albanii o przygotowywanie zamachów w kraju po tym jak 8 maja w Kumanowie blisko granicy z zachodnim sąsiadem doszło do regularnej bitwy o miasto między oddziałami specjalnymi policji przysłanej ze Skopje i członkami niezidentyfikowanej grupy zbrojnej.

Do dziś nie wiadomo, czy któryś z podejrzanych przebywał wcześniej na szkoleniach w Syrii, Iraku lub innych krajach Afryki i Bliskiego Wschodu, w których funkcjonują ośrodki szkoleniowe dżihadystów.

Autor: adso//gak / Źródło: Jutarnji list, tvn24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.