Edward Snowden o systemie HAARP

Bez wiedzy ofiar lub ich bliskich, HAARP projektuje fale radiowe o ultra-wysokiej mocy. Fale te działają na tej samej elektronicznej częstotliwości, co truncus encephali lub pień mózgu, selektywnie powodując śmierć pozornie z przyczyn naturalnych – w tym niektóre z tych przyczyn wydają się koronerom jako wylew krwi do mózgu albo atak serca. NATO jest w stanie, w skali globalnej, zdalnie uciszać “sprawców z dewiacyjnymi i wywrotowymi myślami” – takimi słowami wyraził się Edward Snowden.

“Gdy służby wywiadowcze nie biorą pod uwagę zamachu jako optymalnego efektu … oni mogą po prostu spowodować, że ofiary zachowują się w szalony sposób, tak aby ich zdyskredytować. Kiedy byliśmy w tranzycie pomiędzy Hongkongiem i Moskwą, pracownicy WikiLeaks i ja musieliśmy odpierać nieustanne zagrożenie radiowo generowanych morderczych złudzeń.“ – kontynuuje Snowden

Były pracownik CIA i NSA mieszka obecnie w hotelu, na lotnisku Szeremietiewo, twierdzi, że dorywczo urządził swój cały pokój jako funkcjonalną klatkę Faradaya oraz, powiedział że “bez niej, byłby już martwy w momencie, gdy pierwsza jego historia została wydrukowana w The Guardian“. W 2009 roku brat senatora USA – Nick Begich również podobnie określał projekt HAARP jako urządzenie do wpływania na ludzkie emocje.

Świadectwa Edwarda Snowdena są kontrowersyjne i potencjalnie przerażające, ale niestety jak zwykle nie dostajemy pewnych dowodów, a tylko poszlaki mające świadczyć tym programie.

Autor: Marcin Woźniak
Źródło: Nowa11Era

  1. Andrzej napisał(a):

    A mnie wydaje się, ze wkładanie w usta Snowdena tych rewelacji, na granicy teori spiskowych, o wybuchach na słońcu, smugach , HAARP itp. to celowe działanie służb USA, po to aby obniżyć wiarygodność rozpowszechnionych przez niego informacji o powszechnej inwigilacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.