Ekstremalna i niebezpieczna pogoda zawita do Europy w maju

 

W tym tygodniu gwałtowne burze dały się we znaki w Europie Wschodniej oraz na Półwyspie Bałkańskim, przynosząc ulewne deszcze i silny wiatr. Podczas gdy na Węgrzech powstały dwa tornada, w Serbii spadł grad wielkości grejpfruta. Tymczasem na przyszły tydzień meteorolodzy prognozują ekstremalne ochłodzenie i nietypowy jak na maj atak zimy w Europie Środkowej.

Burza wytworzyła co najmniej dwa tornada na Węgrzech w środę, 3. maja. Choć nie jest to zjawisko nietypowe, w tym regionie świata jest raczej rzadko spotykane.

Pierwsza trąba powietrza powstała w komitacie Tolna, na południu Węgier w środę po południu. Drugi został odnotowany w Jászboldogháza w środkowej części kraju, na wschód od Budapesztu. Na szczęście tornada powstały poza obszarami zamieszkałymi, dlatego obyło się tym razem bez ofiar i szkód.

W piątek trąba powietrzna była podziwiana również przez mieszkańców bułgarskiego miasta Radomir, ale i tam nie odnotowano żadnych zniszczeń.

Ten sam system pogodowy dał się we znaki Serbom, gdzie superkomórka burzowa wytworzyła ogromny grad. Poniższe zdjęcie pochodzi z Moravac, dzięki uprzejmości Mariji Stanković. Jak widać na fotografii grad miał wielkość grejpfruta, średnica niektórych lodowych gradzin miała 5 centymetrów.

Te wszystkie zjawiska są zapowiedzią gigantycznej fali arktycznego powietrza, która na początku przyszłego tygodnia spłynie nad Europę Środkową. Tutaj przedstawiamy wizualizację adwekcji powietrza znad Arktyki. Modele numeryczne przewidują intensywny spływ zimnego powietrza z Europy Północno-Wschodniej nad centralną, częściowo wschodnią część Starego Kontynentu i Półwysep Bałkański.

Wydaje się, że wyjątkowo zimno – średnio o 8 do 13 stopni chłodniej w stosunku do normy dla tego okresu zrobi się w większości Europy – od wschodniej Francji i Kraju Beneluksu, przez Niemcy, Polskę, Włochy aż po cały Półwysep Bałkański i Turcję. Spodziewane są opady śniegu i znaczne spadki temperatur poniżej zera, zwłaszcza nocami.

źródło: krolowa superstar

 

 

 

  1. Tessa napisał(a):

    Areitlcs like this are an example of quick, helpful answers.

  2. keri napisał(a):

    Dopóki na środku Bałtyku nie ma karczmy na lodzie, a na Antarktydzie nie rosną palmy, nie mówmy o globalnych zmianach klimatu, tylko o zmienności pogody 🙂

  3. keri napisał(a):

    Jakie szkoły pokończyły te meteorologiczne matoły, że o „zimnych ogrodnikach” nie słyszały? W pierwszej połowie maja zawsze nachodziło arktyczne powietrze i jest to tak typowe, że znalazło się w przysłowiach ludowych.

    • wernyhora napisał(a):

      No tak! Tylko że w Ameryce Południowej chłody przyszły o miesiąc-dwa wcześniej w tym roku niż zwykle, a w Ameryce Północnej w górach leży 2-3 razy więcej śniegu niż zazwyczaj… Ochłodzenie regionalne czy globalne?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.