Finowie ostrzelali łódź podwodną w pobliżu Helsinek. Najprawdopodobniej należała do Rosji

Finlandia statek zrzucił bomby głębinowe

Fińska flota poinformowała, że we wtorek jeden z okrętów patrolujących wody terytorialne Finlandii zauważył pod wodą „cel”. W jego kierunku zostało zrzuconych z pokładu kilka „ostrzegawczych bomb” – jak powiedział minister obrony. Marynarka Wojenna doprecyzowała, że chodziło o ładunki głębinowe.

Fińska flota od kilku miesięcy patroluje swoje wody terytorialne z wielką uwagą. Zwłaszcza obszar Zatoki Fińskiej, nad którą położone są Helsinki, stanowi trudny teren do działania, bo w regionie pojawia się mnóstwo rosyjskich jednostek.

Finlandia statek zrzucił bomby głębinowe

Rosyjska łódź podwodna?

Dowództwo floty przekazało we wtorek, że Finowie drugi dzień z rzędu zauważyli „taki sam obiekt” w wodach zatoki. Pozostawał on w zanurzeniu. Choć w komunikacie nie zasugerowano, czy w „celu” rozpoznano rosyjski okręt podwodny, to wtorkowy incydent zmusił Finów do najpoważniejszej interwencji w ostatnich latach.

Kapitan okrętu wydał rozkaz ostrzelania wody wokół płynącej jednostki i – jak pisze agencja Reutera – żołnierze „dokonali ostrzału z dział obsługiwanych ręcznie”.

W kierunku „celu” posłano niewielkie bomby – łądunki głębinowe – oświadczyło dowództwo fińskiej floty. – Ładunki nie mają na celu uszkodzenia jednostki, a jedynie danie sygnału, że została ona zauważona – wyjaśnił komandor Olavi Jantunen w rozmowie z dziennikiem „Helsingin Sanomat”.

Komandor Jantunen nie potwierdził, czy obcy obiekt wciąż znajduje się na wodach terytorialnych Finlandii w Zatoce Fińskiej. Przekazał jedynie, że zostało wszczęte śledztwo, a zebrany materiał zostanie poddany analizie.

Minister obrony Finlandii, Carl Haglund powiedział tymczasem w rozmowie z agencją informacyjną STT, że dowództwo marynarki „ma silne podejrzenia dotyczące podwodnej aktywności, która nie powinna mieć tam (w Zatoce Fińskiej – red.) miejsca”. – (Incydent) zawsze jest poważny, gdy nasze wody terytorialne zostają naruszone – dodał.

Agencja Reutera przypomina, że Moskwę zdenerwowało w ostatnich tygodniach wspólne oświadczenie Finlandii, Norwegii, Szwecji, Danii i Islandii, które postanowiły zacieśnić współpracę wojskową i rozpocząć serię wspólnych ćwiczeń na Bałtyku, rozpoznając w Rosji „bezpośrednie wyzwanie”, z którym w przyszłości nordyckie kraje będą się musiały mierzyć.

Rosyjska flota przeszkadza naukowcom

22 kwietnia Fiński Instytut Środowiska Naturalnego poinformował, że na międzynarodowych wodach Morza Bałtyckiego rosyjska flota wojenna przeszkadza w prowadzeniu badań fińskim jednostkom naukowym i dwukrotnie zmusiła jeden ze statków „do zmiany kursu”.

Do podobnych działań względem naukowców na wodach na wschód od Gotlandii graniczących ze szwedzką strefą ekonomiczną dochodziło już latem i jesienią 2014 roku. – Nie wiemy, dlaczego Rosjanie interesują się obszarem na głębokości 250 metrów – stwierdzili wtedy naukowcy.

Autor: adso//gak / Źródło: Reuters, tvn24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.