Gigantyczna burza w Australii spowodowała ogromną awarię energetyczną

Potężna burza pozbawiła prądu na kilka godzin w środę jeden z australijskich stanów, przyczyniając się do powstania olbrzymich korków i wielu innych problemów – donosi weather.com

Premier stanu Południowa Australia Jay Weatherill powiedział agencji Associated Press, że przyczyna awarii zasilania nie jest jasna, ale spowodowała powstanie wielokilometrów korków, ludzie utknęli w windach. Władze zwróciły się do 1,7 mln mieszkańców, by pozostać w pomieszczeniach zamkniętych.

Lokalne media podały, że podczas gwałtownej burzy obaleniu uległa wieża wysokiego napięcia, co doprowadziło do efektu domina, za sprawą którego stan pozostał bez prądu. Wcześniej informowano, że uderzenie pioruna spowodowało olbrzymią awarię.

awaria-sieci-energetycznej

Policja stwierdziła, że burza jest „główną przyczyną”, a ludzie byli zachęcani do pozostania w domach i unikania niepotrzebnych podróży. W ciągu dnia pracowano nad usunięciem awarii, prąd jednak przywrócono do niektórych miast; setki tysięcy odbiorców spędziło wieczór w zupełnych ciemnościach.

Nocą z wtorku na środę przez australijski stan przetoczyły się ulewne deszcze, którym towarzyszyły wyładowania atmosferyczne i silne porywy wiatru. Według lokalnych władz, była to największa burza od 50 lat. „To oczywiście bardzo ważne wydarzenie, które może mieć wpływ na całą infrastrukturę i zniszczyć system” – powiedział dziennikarzom Weatherill w stolicy stanu, Adelajdzie.

Weatherill oświadczył, że że burza uszkodziła infrastrukturę energetyczną w pobliżu Port Augusta, przez co sieć „wysiadła” na terenie całego stanu. Meteorolodzy twierdzą, że w ciągu doby zarejestrowano aż 21 tys. wyładowań atmosferycznych – absolutny rekord w historii.

Podczas porannego szczytu komunikacyjnego nie działała sygnalizacja świetlna, czego skutkiem był poważny paraliż komunikacyjny. Matka i jej dwoje dzieci zostało uwięzionych w windzie na dwie godziny podczas awarii zasilania. Tuyen Nguyen i jej dzieci: 13-letni Philip oraz 11-letnia Caterine zostali ostatecznie uwolnieni.

Służby ratunkowe i szpitale uruchomili specjalne generatory prądu – powiedział komisarz policji stanowej Grant Stevens. Choć załogi pracują nad usunięciem awarii, może upłynąć jeszcze wiele godzin, a nawet dni, zanim energia popłynie do wszystkich odbiorców.

Silna burza wciąż wędruje przez stan Południowa Australia; towarzyszy jej wiatr o prędkości powyżej 100 km/h. Aura ma uspokoić się dopiero w czwartek.

źródło: krolowa-superstar.blog
  1. wernyhora napisał(a):

    Z innych źródeł wynika,że prawdziwą przyczyną „awarii” jest to, że południowa Australia jest zaopatrywana w prąd prawie wyłącznie z elektrowni wiatrowych. Z powodu huraganowego wiatru o prędkości przekraczającej prędkość dopuszczalną dla tego typu urządzeń elektrownie wiatrowe zostały zatrzymane, aby nie ulegnąć samo-destrukcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.