Internetowi astronomowie straszą końcem świata w grudniu 2016 roku

Czym jest tajemnicza Nibiru (zwana też „planetą X), która ma skończyć życie na Ziemi już w grudniu? Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej tej niesamowitej teorii o kolejnym końcu świata.

Musimy z radością przyznać, że w tym roku udało nam się już uniknąć kilku końców świata. Apokalipsa nie nastąpiła 14. lutego (jak przepowiadała bohaterka filmu Ghostbusters) i mimo przepowiedni żadna asteroida nie uderzyła w Ziemię 16 maja. Tajemnicza „Planeta X” stresuje nas jednak od kilku miesięcy i jeśli wierzyć wyznawcom teorii spiskowych – grudzień będzie końcem naszej planety. 

end of the world animated GIF

9. Planeta (zwana też „Planetą X” oraz „Nibiru”) jest tematem wielu teorii pseudonaukowych. O tajemniczej planecie pisał w swoich książkach Zecharia Sitchin, który twierdził, że znał i rozumiał język Sumerów. Zwolennicy teorii twierdzą, że orbita planety Nibiru przetnie sie wkrótce z orbitą Ziemi, czego skutkiem ma być koniec świata (przepowiadany przez fascynatów teorii miał nadejść już kilkakrotnie, ostatni raz we wrześniu tego roku). Kolejną datą kolizji planet miałby być grudzień 2016 roku (tak, to już).

NASA a Nibiru

Don Yeomans (Znany i ceniony planetolog z NASA, który zajmuje się wyszukiwaniem asteroid zmierzających w kierunku Ziemi) tłumaczył w 2012 roku, że Nibiru nie istnieje. Cytując jego wpis „nie ma wiarygodnych dowodów na istnienie tego obiektu. Nie ma również dowodów na jakikolwiek wpływ jego grawitacji na planety w naszym Układzie Słonecznym.”

W 2016 roku Konstantin Batygin i Michael E. Brown ogłosili jednak wyniki badań, według których jest duża szansa na to, że w naszym układzie jest jeszcze jedna planeta, która mogłaby mieć masę około 20 razy większą od Ziemi. Naukowcy nazwali ją „Dziewiątą planetą” i ich zdaniem jest oddalona od Słońca mniej więcej 20 razy bardziej niż Neptun.

planeta-nibiru

Perspektywa odkrycia kolejnej planety bardzo zafascynowała astronomów i wielu z nich spędza zapewne teraz długie godziny w jej poszukiwaniu. Trudno jest ustalić, skąd wzięło się podejrzenie, że ta ogromna planeta miałaby zagrażać Ziemi (gdyby w istocie miała być zagrożeniem i uderzyć w nas już w Grudniu, widzielibyśmy ją gołym okiem od kilku dobrych lat).

Póki co jesteśmy jednak bezpieczni. Jeżeli zaś tematyka dziewiątej planety bardzo was wciągnęła – jako źródło informacji polecamy raczej strony NASA, nie zaś YouTube’owe konta oratorów, którzy wierzą w reptilian, Aghartę i Latającego Potwora Spaghetti.

źródło: noizz
  1. Ferdek napisał(a):

    A gdzie te nibiru ? a może tiamat ?
    walnijcie se piwko, zaliczcie gola i grzecznie spać, tyle

    Co roku koniec świata

    Co roku 3 wojna światowa

    Pojebało was wszystkich ? na leczenie do psychiatry bo macie lenki i schizy

  2. And napisał(a):

    Powinni tych ludzi podać do psychiatry.

  3. dzidzia napisał(a):

    A może na trzech króli !!!

  4. Andrzej napisał(a):

    Wojna miała wybuchnąć 3 grudnia 2016… Weźcie nie piszcie o tych debilach straszących końcem świata. To poniżej ludzkiej godności.

  5. Kimbur napisał(a):

    Hmm, jako żywo nie spotkałem w Internecie żadnego astronoma, który zapowiada koniec świata w grudniu z powodu Nibiru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.