Islandia: wulkan Bardarbunga – Kilkukilometrowe szczeliny. Zmiany na powierzchni lodowca

wulkan Bardarbunga szczeliny na lodowcuMimo, że Islandzkie Narodowe Centrum Meteorologiczne odwołało najwyższy, czerwony alert dla transportu lotniczego, sejsmolodzy wciąż obawiają się wybuchu drugiego co do wielkości wulkanu na tej wyspie. Podczas monitorowania lodowca Dyngjujökull, pod którym znajduje się „tykająca bomba”, naukowcy dostrzegli liczne pęknięcia i kotliny. Według badaczy to nie są dobre znaki.

W środę, w trakcie lotu nad lodowcem, naukowcy z Uniwersytetu na Islandii dostrzegli na jego powierzchni długie na ponad 5 kilometrów szczeliny. Potwierdzili również powstanie nowych, głębokich na 50 metrów lejów krasowych. Dodatkowo badacze odkryli powstanie tzw. kaldery, czyli zapadliska części wulkanu. Jej obecność oznacza pobudzoną aktywność wulkanu.

wulkan Bardarbunga szczeliny na lodowcu

Naukowcy podkreślają jednak, że zmiany w krajobrazie nie świadczą, ze erupcja wulkanu nastąpi na pewno. Mimo to aktywność sejsmiczna i liczne pęknięcia lodu budzą niepokój i wymagają stałego monitorowania.

Sparaliżuje ruch lotniczy

Eksperci uważnie obserwują sytuację. Wulkan znajduje się na głównej trasie lotu z Wielkiej Brytanii do Ameryki Północnej. Jeśli nastąpiłby wybuch, wystrzelony w górę popiół doprowadziłby do paraliżu komunikacyjnego. Na razie od kilku dni dookoła lodowca obowiązuje pomarańczowy stopnień zagrożenia w ruchu lotniczym.

Znane z przeszłości

Jeśli z Bardarbungi zacznie się wydobywać popiół, to jest możliwość, że powtórzy się sytuacja sprzed 4 lat. W kwietniu 2010 roku wybuchł wulkan Eyjafjallajokull, który sparaliżował ruch lotniczy nad kontynentem europejskim. Podczas tego zdarzenia zostało odwołanych ponad 100 tys. lotów, co wtedy stanowiło 48 proc. wszystkich połączeń. Straty przewoźników lotniczych wyniosły w sumie 1,7 mld dolarów.

Źródło: weather.com Autor: PW/mk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.