Jowisz: Ogromna czerwona plama rozgrzewa atmosferę planety do 2500 stopni Celsjusza

Naukowcy badający Jowisza niedawno stwierdzili, że temperatura w górnych warstwach atmosfery Gazowego Olbrzyma jest podobna do tej panującej w górnych warstwach ziemskiej atmosfery. Jednak najnowsze analizy zdecydowanie odrzuciły tę hipotezę – informuje Science Daily.

Jowisz

Atmosfera Ziemi ogrzewa się dzięki promieniom słonecznym, a ponieważ Jowisz krąży też wokół Słońca, to nie wydaje nam się to dziwne, dopóki nie uświadomimy sobie, że Jowisz znajduje się ok. 778,5 mln kilometrów od swojej gwiazdy, podczas gdy Ziemia 149, 6 mln km. Jednak temperatura atmosfery na Jowiszu waha się między 800 a 1700 stopnia Celsjusza, co nie można wyjaśnić działaniem jedynie samych promieni słonecznych – podkreśla James O’Donoghue, będący głównym autorem badania – poza jednym miejscem już dobrze każdemu znanym.

Temperatura powyżej Wielkiej Czerwonej Plamy, olbrzymiej turbulencji stale wirującej w atmosferze planety, osiąga nawet 2500 stopni Celsjusza – mówi O’Donoghue, naukowiec planetarny
„Mogliśmy zobaczyć niemal natychmiast, że nasze maksymalne temperatury na dużych wysokościach powyżej Wielkiej Czerwonej Plamy są dziwnym zbiegiem okoliczności znacznie niższe” – dodał.

Jowisz

Zespół twierdzi, że bardzo wysokie temperatury mierzone nad burzą są „dowodem obciążającym” dla ich teorii, która mówi, że plama produkuje dwa rodzaje burzliwych fal energii: grawitacyjnych i akustycznych. Gdy fale zderzają się ze sobą – jak mówią naukowcy – energia wypadkowa ogrzewa górne warstwy atmosfery. „Górne warstwy atmosfery powyżej jowiszowskiej Wielkiej Czerwonej Plamy są setki stopni cieplejsze niż gdziekolwiek indziej na świecie” – wynika z badania. „Te gorące miejsce, przez proces eliminacji, musi być ogrzewane od dołu” – dodają eksperci.

Sonda Juno, która niedawno dokowała na orbitę Jowisza i będzie badała Gazowego Olbrzyma przez 20 miesięcy, będzie miała wiele okazji do obserwacji Wielkiej Czerwonej Plamy – donosi NASA. Wyposażona w radiometr krótkofalowy, który biernie wykrywa ciepło pochodzące z wnętrza planety, dane z Juno mogą w stanie rzucić więcej światła na temat skutków ogrzewania na Jowiszu.

źródło: krolowa-superstar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.