Już wiemy co wybuchło na niebie 18.01.2015 nad Rosją

Meteor Rosja

Już wiadomo co weszło w atmosferę nad Syberią powodując kilkukrotną eksplozję i huk, która wyglądała jak katastrofa Columbii z 2003 roku. Wielu mieszkańców twierdziło, że był to meteor ale rozwiązanie zagadki jest inne.

W nocy 18 stycznie na nocnym niebie widziano zagadkowy obiekt. Wyglądał on jak meteor, kilkokrotnie eksplodując a na sam koniec rozpadając się na wiele fragmentów poruszających się z różną prędkością. Smuga po całym zdarzeniu była widoczna na niebie przez 2 godziny.

Meteor Rosja

Meteor Rosja

Mieszkańcy byli przekonani, że był to meteor i porównywali go ze skałą, która wpadła w okolicach Czelabińska ponieważ też było słychać głośny huk. Miejscowe władze nie komentowały zdarzenia a zagadkę tajemniczego obiektu postanowili rozwiązać naukowcy będący zdania, że mała prędkość obiektu i długotrwałe utrzymywanie się smugi wykluczało meteor.

Zdarzenie na syberyjskim niebie wyglądało jak katastrofa promu kosmicznego z 2003 roku. Pojawiła się teoria, że mógł być to fragment satelity bądź statku kosmicznego. Jak donosi Washington Post, za pomocą strony internetowej space-track.org bezsprzecznie ustalono, że właśnie w tym czasie w atmosferę Ziemi wszedł drugi człon rakiety Falcon-9, należącej do firmy SpaceX.

Rakieta wystartowała 10 stycznia z Przylądka Canaveral na Florydzie po czym wyniosła na orbitę statek Dragon z zaopatrzeniem dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Firma SpaceX, należąca do Elona Muska, chciała przetestować lądowanie pierwszego członu rakiety na specjalnej platformie unoszącej się na wodach Atlantyku.

Moment niepomyślnego lądowania pierwszego członu rakiety Falcon-9  i eksplozja na platformie na Atlantyku

Większość poszło według planu lecz na samym końcu gdy rakieta Dragon lądowała na platformie miała zbyt dużą prędkość ze względu na zbyt małą ilość paliwa potrzebnego do zasilenia silników hamujących co spowodowało uderzenie w stalową konstrukcję na morzu ze zbyt wielką prędkością co przyczyniło się do jej eksplozji i uszkodzenia platformy.

Drugi człon rakiety, który wyniósł statek Dragon zaczął przed kilkoma dniami obniżać swoją orbitę aż wszedł w atmosferę, gdzie zaczął ulegać zniszczeniu. Widzieli to na własne oczy mieszkańcy Rosji.

 

  1. h napisał(a):

    Musk

  2. humanek napisał(a):

    Ale urwał..

  3. ZIUTA napisał(a):

    ciekawe co jeszcze nam spadnie na leb

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.