Już wkrótce zobaczymy „Kometę stulecia”. Komet C/2012 S1 (ISON) będzie widoczna w dzień i to gołym okiem

Kometa ISON w zeszłym tygodniu minęła Marsa i zmierza w stronę Słońca. Jej obecność w Układzie Słonecznym to wielka gratka dla miłośników astronomii i naukowców. Komety takie jak ta, penetrujące nasz układ planetarny po raz pierwszy, to niezwykle rzadkie zdarzenie.

ISON nie jest duża. Rdzeń komety ma według różnych wyliczeń od 2 km do 5 km. To znacznie mniej niż choćby w przypadku komety Hale-Boppa (30 km), która widniała na ziemskim niebie w 1997 roku. Z wielu powodów jednak budzi wśród specjalistów szczególne zainteresowanie.

ISON penetruje Układ Słoneczny po raz pierwszy, od kiedy prowadzone są obserwacje. Pochodzi prawdopodobnie z Obłoku Oorta, otaczającego układ planetarny w odległości roku świetlnego. Obłok Oorta to hipotetyczne pasmo lodowatej materii, dostarczające komet do naszego układu planetarnego.

Debiut w Układzie Słonecznym

ISON to pierwsza od przynajmniej 200 lat (a więc od czasu, od kiedy mamy pewność, że tego typu ciała niebieskie zaczęły być obserwowane) nowa kometa typu „sungrazer”, czyli taka, która przelatuje bardzo blisko Słońca i dzięki temu jest dostrzegalna z Ziemi. Zazwyczaj ciała niebieskie tego rodzaju trafiają do nas po raz kolejny.

Ponieważ ISON jest w sąsiedztwie Ziemi debiutantką, trudno przewidzieć, jak się zachowa. Wizyta ISON i jej doskonała widoczność to szansa na przyjrzenie się składowi komet, które są lodowatymi pozostałościami materii z pierwszych lat formowania się Układu Słonecznego.

Również amatorzy obserwowania ciał niebieskich mogą zacierać ręce. ISON będzie widoczna z pomocą lornetki już pod koniec października. W połowie listopada będzie wyraźnie dostrzegalna godzinę przed świtem, na południowo-wschodnim widnokręgu. 28 listopada ISON zbliży się do Słońca na odległość 1,16 mln kilometrów. Jeśli nie rozpadnie się, Ziemianie na przełomie listopada i grudnia będą świadkami niesamowitego spektaklu rozgrywającego się na niebie. Kometa będzie wtedy widoczna gołym okiem w dzień. Od około 14 grudnia zaobserwujemy ją również na wieczornym niebie, ale wtedy jej jasność będzie już wyraźnie mniejsza.

źródło: gazeta.pl

  1. Novy napisał(a):

    No i przyszła kometa Pons-Winnecke 7 stycznia 2015 r. i mamy wielkie huragany w Polsce a także w Europie Zachodniej oraz „hupce terrtorystyc zne” z udziałem Francji.Totalna kompromitacja cywilizacji europejskiej.T
    Ciekawe co będzie dalej podczas powrotu kolejnej komety Tempel II ?
    W angielskich googlach pokazano ponad 60 komet,które w obecnym roku 2015 przejdą przez peryhelium.

  2. Enia napisał(a):

    W styczniu 2015 r. do peryhelium przyjdzie kometa Pons-Winnecke.Kometa ta wracała w 1997 r-przyniosła wielką powódź 1000-lecia w Polsce i w niektórych krajach Europy 13 VII 1997 r. oraz śmierć księżnej Diany w Paryżu 31 VIII 1997 r.
    Ponownie była ona 2003 r-przyniosła wielkie trzęsienie ziemi w Iranie;zginęło ponad 26 tysięcy osób i wiele terrorystycznych ataków na Bliskim Wschodzie oraz katastrofy samolotów.

    W sierpniu 2015 r. do peryhelium przyjdzie też kometa Tempel II, bardzo tragiczna w swej wymowie niewielka kometa.Wracała w 2005 r-umarł papież Jan Paweł II, potem powróciła w 2010 r-Polska przeżywała powodziowe dramaty pod Sandomierzem oraz smutę narodową po prezydencie III RP.

    Do peryhelium zmierza też teraz tragiczna kometa Olbers odkryta w 1815 r, kiedy pod Waterloo upadał Napoleon I po wojnach z Rosją z 1812 r.
    Kometa ta wraca po 69-73 latach.W 1956/7 r kiedy wróciła przyniosła epokę lotów kosmicznych alfa i beta-57,terror Rewolucji Kulturalnej w Chinach oraz dalszy ciąg wojny w Indochinach.3 lata przed jej przyjściem w 1953 r.umarł Stalin.

    Obecnie kometa ta ma mieć peryhelium w 2024 lub 2026 r.Jakie wielkie tragedie przyniesie teraz Europie wzorem poprzednich jej przyjść,kiedy to w 1815 r. stała nad polem poległych pod Waterloo?
    Podczas jej poprzedniego powrotu budowano w ZSRR i USA reaktory atomowe.Czyżby przy jej ponownym powrocie miały one wybuchać jak w 1986 r wybuchał ten w Dubnie na Ukrainie nazwany Czarnobylem?

    Proszę pomyśleć;komety swym powrotem wyznaczają pewien rytm,pewien cykl wydarzeń na Ziemi dla krajów i narodów.Co będzie teraz w 2015 r. oraz w 2024 i 2026?

    Danuta Ignatiuk,opracowanie własne III 2010 r.

  3. tk napisał(a):

    W 1976 r. przyszła znów kometa Encke razem z kometą Pons-Winnecke i kometą Vest, a w Mydłowie niedaleko Opatowa i Ujazdu obecne woj.świętokrzyskie a wcześniej tarnobrzeskie odkryto wielkie szkielety ludzi -gigantów mieszkających przed tysiącleciami w okolicach Gór Świętokrzyskich.Szkielety tych ludzi mierzyły ponad 3 m wzrostu. Tacy wielcy osobnicy żyli w Epoce Czwartorzędu.Wygląda na to,że na tamtych terenach istniało jednak Stare Państwo Wiślan, które z kart historii wymazano. Czyżby bali się pytania jak wielcy musieli być Bogowie tamtych ludzi skoro oni mierzyli ponad 3 m i co się z nimi stało.?
    Gdzie jest teraz to odkrycie?Bo w Muzeum Etnograficznym w Górach Świętokrzyskich tych kości wielkoludów nie ma.A stamtąd też i ja się wywodzę,tam do dziś żyją nasze rodziny.Jesteśmy potomkami tych wielkoludów,ludzi gigantów z zamierzchłych czasów.

    W 1931 r. na wyspie Jawie w okolicach Ngangong nad rzeką Solo odkryto wielkie szkielety ludzi gigantów,które mierzyły zaledwie 2 m i 71 cm, ale tamte archeologiczne znaleziska poznał cały świat, a te nasze polskie ukryto choć osobnicy z polskich terenów byli od nich wyżsi.Dlaczego? Mieliśmy przecież rzekomego Polaka na stanowisku papieża w Vatykanie Jana Pawła II przez 27 lat.Skąd to zaniedbanie?
    Zaprzepaszczono wielkie odkrycie z naszych stron i zarówno władze państwowe jak i władze kościelne ponoszą za to odpowiedzialność.
    A czym się zajmowali przez ostatnie 35 lat? Zajmowali się tym czym nie powinni;niszczeniem naszego Państwa i Narodu oraz przysłowiowym tyłkiem Maryny żeby odwrócić uwagę od takich najważniejszych rzeczy.

    Danuta Ignatiuk-23 XI 2007

  4. Derk napisał(a):

    Już się nie mogę doczekać tego spektaklu na niebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.