Korea Północna grozi: Stany zmienią się w spaloną ziemię!

Świat znowu na granicy konfliktu atomowego? Korea Północna oskarża USA o to, że amerykańskie bombowce strategiczne przelatywały w pobliżu koreańskich granic. Jak twierdzi północno koreańska agencja informacyjna KCNA – przelot miał na celu ćwiczenie zrzutu bomby atomowej.

Do bombowców miały dołączyć myśliwce z amerykańskiego lotniskowca USS Carl Vinson, prowadzącego działania na Morzu Japońskim. KCNA nazywa działania amerykańskie mianem „rozszalałych” – informuje portal wp.pl

– Taka militarna prowokacja amerykańskich imperialistów tworzy niebezpieczny chaos prowadzący sytuację na Półwyspie Koreańskim na skraj wojny – napisano w napisanym przez agencję w języku obcym oświadczeniu.
– Amerykańscy imperialistyczni podżegacze nie powinni nawet na moment zapomnieć, że budowane przez nich zagrożenie wojną nuklearną na Półwyspie Koreańskim sprowadzi katastrofę, w wyniku której terytorium Stanów Zjednoczonych zamieni się w spaloną ziemię – dodają Koreańczycy.

Para bombowców strategicznych B-1B przeleciała w odległości 80 km od granicy między obiema Koreami.

źródło: telewizja republika
  1. rat napisał(a):

    Taaaa… KRLD ŁĄCZNIE ze swoimi bodajże 10 rakietami zasięgu 300 metrów zagrozi Stanom (urwa chyba na loterii), obrona przeciw itd….. a do admina strony – ściągnij ten czerwony alert i nie ośmieszaj się- przepowiednie przepowiedniami a pisanie bzdur ma się nijak do tego

    • tteis77 napisał(a):

      „nie obstawiaj wszystkiego na mistrza, bo możesz przegrać wszystko”
      „jeżeli łodzie podwodne dopłyną pod usa jakimś cudem wyposażone w broń masowego rażenia to po twoim zachwycie z usa, nic nie zostanie”. „kinn nie musi nawet w nic celować, a jak wybuchnie to w powietrzu to i tak wyrządzi szkody np: skażenie. to więc i tak będzie przeje**ne”

      • rat napisał(a):

        Racja ale w większości to łodzie projektu 663 (kod NATO romeo)z lat 60 i projektu 941 (kod NATO Typhoon) z lat 80, więc po co budować pociski międzykontynentalne skoro teoretycznie jest możliwość, ano dlatego pewnie że te okręty świecą pod wodą i je widać (żart), prawda jest taka że armia Korei sprzętowo to przeżytek i pozostałości po tym co im dało ZSRR, a te wszystkie nieudolne próby (nie przeczę może coś z nich kiedyś wyjdzie) i straszenie na prawo i lewo cóż może lokalnie i tylko lokalnie coś by zdziałali i loklnie to by się skończyło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.