Korea Południowa odpowie na wojenne prowokacje Korei Północnej. Zacznie się wojna

Prezydent Korei Południowej Moon Jae-in oświadczył, że zamierza odgrywać wiodącą rolę w rozwiązywaniu problemów na Półwyspie Koreańskim.

Prezydent Korei Południowej Moon Jae-in oświadczył, że zamierza odgrywać wiodącą rolę w rozwiązywaniu problemów na Półwyspie Koreańskim, nie polegając na roli obcych mocarstw, ale w przypadku prowokacji wojskowej Korei Północnej, Pjongjang czeka szybka odpowiedź z uwzględnieniem całego potencjału wojskowego kraju i sprzymierzonych z nim Stanów Zjednoczonych.

Będziemy odgrywać wiodącą rolę w rozwiązywaniu problemów na Półwyspie Koreańskim, nie polegając na roli obcych mocarstw. Rozpoczniemy całkowicie odnowioną inicjatywę i odważnie będziemy wprowadzać ją w życie w celu utrzymania pokoju i dobrobytu na Półwyspie Koreańskim — cytuje agencja Yonhap oświadczenie prezydenta Korei Południowej podczas otwarcia forum poświęconego kwestiom bezpieczeństwa w Azji Wschodniej.

„Będziemy współpracować ze społecznością międzynarodową. Przy współdziałaniu z krajami, w szczególności ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami, wyprowadzimy KRLD na dialog poprzez perswazję i nacisk i rozwiążemy jądrowy problem KRLD, a także osiągniemy poprawę międzykoreańskich stosunków i relacji między USA a KRLD” — zaznaczył Moon Jae-in.

Południowokoreański prezydent podkreślił, że „w przypadku prowokacji wojskowej Korei Północnej, on obiecuje zachować pokój poprzez szybką i gwałtowną reakcję z uwzględnieniem potencjału wojskowego zarówno Republiki Korei, jak i trwałego amerykańsko-południowokoreańskiego sojuszu”.

W poniedziałek rano KRLD przeprowadziła kolejną próbę rakiety balistycznej ze wschodniego wybrzeża kraju z obszaru miasta. Rakieta w ciągu 6 minut przeleciała 450 kilometrów. Zjednoczony Komitet Szefów Sztabu Korei Południowej kwalifikuje rakietę KRLD jako średniego lub małego zasięgu typu „Scad”. Rakieta spadła w wyłącznej strefie ekonomicznej Japonii 300 kilometrów od Wyspy Oki w prefekturze Shimane i 500 kilometrów od wyspy Sado w prefekturze Niigata. Nie odnotowano uszkodzeń japońskich okrętów ani samolotów.

źródło: pl sputnik
  1. PAN WA23EE napisał(a):

    Każda wojna powinna być transmitowana na żywo w telewizji na spec kanale. Dzięki takiemu przekazowi łatwiej było by pomagać i można by przewidywać która strona konfliktu wygra wojnę. Na świecie każdego dnia toczy sie wiele wojen.

  2. Przyrodnik napisał(a):

    Zgadzam się z przedmówcą

  3. keri napisał(a):

    No to sobie znalazła Korea Południowa „sojusznika”, który z Korei Południowej zrobił sobie przyczółki do swojej walki o dominację na świecie i okradanie z surowców.
    Sprowadzenie do Korei Południowej usrańców to jak sprowadzenie Krzyżaków do Polski.

    • am napisał(a):

      usrańce już tam są i czekają by rozpętać piekło na ziemi. Chrześcijaństwo , watykan to nic innego jak plan usraela w celu opanowania świata. Te ścierwa zaplanowały to 2000 lat temu hitler o tym wiedział i dlatego to coś likwidował.
      usraniec to pasożyt i patologia tego świata. sarrosowe ścierwo to ich autorytet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.