Krytyczny poziom dwutlenku węgla na Ziemi został osiągnięty

dwutlenek-wegla

W poniedziałek Światowa Organizacja Meteorologiczna przypomniała nam o poważnych kłopotach, które niesie za sobą wysokie stężenie gazów cieplarnianych w atmosferze. W 2015 roku – po raz pierwszy w historii – średnie stężenie CO2 nie spadło poniżej 400 ppm – donosi Climate Central.

To pierwszy rok w historii ludzkości, kiedy poziom dwutlenku węgla osiągnął symboliczny kamień milowy. To jednak nie będzie jedynie wyjątek, ponieważ mieszkańcy naszej planety traktują atmosferę Ziemi jako główne składowisko zanieczyszczenia powietrza.

Być może słyszeliście, że stężenie dwutlenku węgla osiągnęło 400 ppm na stałe we wrześniu tego roku; takie dane zostały zebrane na Mauna Loa Observatory, która jest uważana za złoty standard monitorowania poziomu dwutlenku węgla. Jednak nie jest to jedyne miejsce na świecie, gdzie naukowcy prowadzą stałe pomiary CO2.

WMO monitoruje sieć 123 stacji rozciągających się od bieguna południowego do bieguna północnego. Ponieważ dwutlenek węgla nie miesza się równomiernie w ziemskiej atmosferze, były miejsca, gdzie koncentracja >400 ppm utrzymywała się jedynie przez jakiś okres. Uśredniając poziom dwutlenku węgla na stacjach pomiarowych, otrzymuje globalne stężenie CO2 w atmosferze.

Niestety, poziom dwutlenku węgla stale wzrasta od początku rewolucji przemysłowej, kiedy ludzie rozpoczęli nadmierne spalanie paliw kopalnych. Wysoka koncentracja tego gazu prowadzi do wzrostu temperatur; już przez kilka miesięcy tego roku odchylenie temperatury od normy przekroczyło 1,5 stopnia. Jednak dwutlenek węgla przyczynia się nie tylko do ocieplenia klimatu; dzięki niemu zwiększa się globalny poziom wód, fale upałów stały się bardziej intensywne, zauważono również wzrost kwasowości oceanów. Skutki zmian klimatu będą jeszcze gorsze, chyba że emisja gazów cieplarnianych, zwłaszcza dwutlenku węgla, zostanie spowolniona.

WMO poinformowało również, że w 2015 roku zaobserwowano znaczny skok w poziomie CO2 – częściowym czynnikiem odpowiadającym za wzrost dwutlenku węgla może być silne El Nino. Jednak trend generalnie zbiega się ze wzrostem zużycia paliw kopalnych i emisji dwutlenku węgla.

WMO ostrzega, że w przyszłości kryzys zanieczyszczenia dwutlenkiem węgla może się jeszcze bardziej pogłębić. To dlatego, że naturalne pochłaniacze CO2, jakimi są: drzewa, rośliny oraz oceanu – mogą już przestać przyjmować kolejne dawki gazu. Do tej pory zabsorbowały one ponad połowę antropogenicznych zanieczyszczeń.

Dwutlenek węgla to nie jedyny gaz, który gromadzi się w atmosferze i przyczynia do ocieplenia klimatu.
Metan i podtlenek azotu – które razem z dwutlenkiem węgla i freonami stanowią 96 procent wszystkich gazów cieplarnianych – również osiągnęły rekordowe roczne maksima w 2015 roku.

źródło: krolowa-superstar
  1. Nik pisze:

    Jedna wielka sciema jaby tak było to bylibyśmy martwi lub chodzili w skafandrach z butlami tlenowymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*