Ktoś wykupił domenę „repolonizacja.pl”. Nie zgadniecie, gdzie przekierowuje!

O tym, że Niemcy jak ognia boją się repolonizacji mediów w Polsce wiemy wszyscy. Do tej pory swobodnie uprawiali swoją agitację na terenie naszego kraju, mając we władaniu blisko 80 proc. największych gazet i portali „informacyjnych”.

Po tym, jak rząd Beaty Szydło zapowiedział walkę z fake newsami i wyrównanie szans polskich wydawców medialnych w walce z niemieckimi gigantami, nasi zachodni sąsiedzi i neoliberalna opozycja w Polsce podnieśli prawdziwe larum.

Choć jesteśmy najbardziej „skolonizowanym” medialnie krajem w Europie, to politykom takich partii jak PO czy Nowoczesna nie przeszkadza to twierdzić, że ograniczenie udziałów obcego kapitału w polskim rynku wydawniczym to – uwaga – „atak na wolność i niezależność mediów”.

Jak widać, działania zapobiegawcze podejmują też sami Niemcy. Dziś nad ranem coś mnie tknęło i, z czystej ciekawości, postanowiłem sprawdzić, czy coś – a jeśli tak, to co – znajduje się pod adresem internetowym Repolonizacja.pl

Były spore szanse, że domena będzie wolna. Nawet przeszło mi przez myśl, by „odpalić” na jej bazie jakąś propolską inicjatywę. Lecz niestety… To, co moim oczom ukazało się po wstukaniu rzeczonego adresu i pacnięciu w klawisz ENTER było… było po prostu dziwne.

Adres repolonizacja.pl przekierowuje na stronę – o ironio – niemiecką! Mało tego. Rzeczony portal www.taz.de publikuje treści informacyjne o tematyce politycznej. Czysty przypadek, żart, a może celowe działanie? Przecież tę domenę ktoś musiał opłacić i nadać jej przekierowanie na taz.de

Jak to możliwe, że słowo „repolonizacja”, niemal jednoznacznie od kilkunastu co najmniej miesięcy kojarzone z inicjatywą Polaków walczących z dominacją niemieckich mediów w naszym kraju, zostało umieszczone w domenie przekierowującej na portal właśnie niemiecki? I to nie byle jaki. Na pierwszy rzut oka widać – np. po tym, że wykupuje informacje z agencji prasowych – że nie jest to pierwsza lepsza stronka. Wiele wskazuje na to, że jakiś cwaniaczek zza zachodniej granicy celowo wykorzystał polskie słowo.

źródło: newsweb.pl
  1. Kimbur napisał(a):

    Jesteśmy niemal doszczętnie skolonizowani – handel, media, gospodarka, język. W Lidlu polskim, który jest niemiecki, masło co rusz drożeje o 20 groszy i już kosztuje 5,79 zł za 200 g.

  2. Joachim aus Opolen napisał(a):

    Deutschland,Deutschland uber alles…..

  3. tom napisał(a):

    Ostatnie twoje artykuły śmierdzą komuną, ty nie masz pojęcia co oznacza repolonizacja mediów. Zmień nazwę strony na http://www.kocham PiS – komunę.pl

    • Mag Chaosu napisał(a):

      A ty śmierdzisz folksdojczem i neoliberalną prostytutką, która dla ojro zrobi wszystko. Taki sorosowski chujownik o wolność sorosowską z ciebie.

      • tom napisał(a):

        Od razu poznać post PiS – komunisty, tylko wyznawcy prezesa Jarosława posługują się takim rynsztokowym językiem.

        • drKolgrim napisał(a):

          Takich jak Ty zamykać w kontenerach i z biletem w jedną stronę do Rajchu wypierdolić. …

          • HITMAN napisał(a):

            Jak was czytam to mi sie w spodniach dziadek do orzechow otwiera
            Wydraze otworki nad uszami i bede orzeszki rozlupywal i jadl,bo to macie tam gdzie w rzeczywistosci powinien byc mozg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.