Lodowe trzęsienie ziemi w Toronto 2014 rok

Duży mróz, który nadejdzie po opadach deszczu może doprowadzić do lodowatego trzęsienia ziemi o katastrofalnych skutkach. Jeszcze do niedawna nie wiedziano nic o tym zjawisku. Skąd się bierze trzęsienie ziemi spowodowane lodem i niską temperaturą i dlaczego jest tak groźne?

Trzęsienie ziemi  pierwszy raz opisano ponad 200 lat temu. Wtedy nie dużo się o tym mówiło. Wszystko jednak się zmieniło w momencie gdy do zjawiska doszło w metropolii, które zagroziło bezpieczeństwu tysiącom osób.

Do zdarzenia doszło w styczniu 2014 roku w Toronto, które jest jednym z największych miast Kanady. 6 stycznia zanotowano wzrost temperatury do 1 stopnia powyżej zera a na miasto spadł obfity deszcz po czym woda wsiąkła w glebę.

lodowe trzęsienie Ziemi

lodowe trzęsienie Ziemi

Następnego dnia  odnotowano gigantyczny spadek temperatury do minus 24 stopni. Krople wody w glebie zaczęły momentalnie zamarzać. Zamarzająca woda zawsze zwiększa swoją objętość o 10 %. To wystarczyło aby lód zaczął rozsadzać wnętrze Ziemi. Zaczęło dochodzić do całej masy trzęsień ziemi podczas których było słychać charakterystyczne huki. Na powierzchni ziemi pojawiły się głębokie szczeliny.

W niektórych rejonach Toronto ziemia zaczęła się osuwać powodując uszkodzenia domów, słupów energetycznych, drzew i dróg. Krajobraz zaczął przypominać zdemolowane miasto.

Naukowcy uspokoili mieszkańców, że zjawisko poza tym, że z wyglądu przypomina zwyczajne trzęsienia ziemi, nie ma tak naprawdę z nimi wiele wspólnego. Powstające na skutek przechodzenia wody ze stanu ciekłego w stały, wstrząsy i fale sejsmiczne, są znacznie słabsze od tych generowanych przez zwyczajne trzęsienia ziemi, będące skutkiem uwalniania energii z naprężeń powstałych między skałami, przynajmniej kilometr pod powierzchnią ziemi.

lodowe trzęsienie ziemi Toronto 2014

lodowe trzęsienie ziemi Toronto 2014

lodowe trzęsienie ziemi Toronto 2014

Zjawisko to nosi nazwę kriosejsmiką i najczęściej występuje we wschodniej Kanadzie oraz w północno wschodnich Stanach Zjednoczonych. Tam notuje się największe wahania temperatury a gleba składa się głównie z piasku i żwiru.

W Polsce mogło by dojść do takiego trzęsienia ziemi  na obszarze o glebach sandrowych, czyli w województwach północnych i centralnych. Puki co nie odnotowano tego zjawiska w naszym kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.