Łowcy UFO zachwyceni. Coś się rozbiło na Księżycu? (WIDEO)

Nagranie z obserwatorium astronomicznego w Omanie lotem rakiety obiegło media na całym świecie.

Nikt nie jest w stanie wyjaśnić, czym był przesuwający się na tle księżyca „dymiący” obiekt zaobserwowany przez arabski superobiektyw. Jedno wiadomo na pewno: nie był to żaden samolot w ziemskiej atmosferze, ani żaden statek kosmiczny na ziemskiej orbicie. Sunące nad Księżycem „coś” zostawiało za sobą długą ciemną smugę, aż w końcu zniknęło.

Oczywiście „łowcy UFO” mają dla tego zjawiska tylko jedno wytłumaczenie – statek obcej cywilizacji rozbił się na Księżycu. Tyle, że ani w kosmosie, ani na Księżycu nic nie powinno się palić w taki „typowo ziemski” sposób, zostawiając za sobą chmurę dymu.

Analiza rozmiarów tego zjawiska i szacowany dystans od Ziemi wyklucza jednak także samolot lub satelitę. Pozostają więc tylko domysły: meteor, chmura nietypowego kształtu na nocnym niebie? Wśród różnych interpretacji pojawiły się też zabawne: rakieta odpalona przez Kim Dzong Una pomyliła kierunki albo NASA wystrzeliła swoje logo w kierunku Księżyca.

źródło: reporters
  1. DA napisał(a):

    Czemu film jest juz niedostępny?

  2. dariusz napisał(a):

    Pierwszym etapem w podboju ziemi przez kosmitów będzie nasz księżyc. Będzie on potraktowany jako baza dla żądnych i krwiożerczych stworów. Ziemia cały czas musi być w pogotowiu i Polska także.

  3. Obrzezany Jerzy napisał(a):

    To Antek Macierewicz tak uciekal ze Smolenska ze az na Ksiezycu nie mogl wyhamowac???

  4. sekator napisał(a):

    Jeśli ktoś myśli, że tylko na ziemi są istoty rozumne, jest człowiekiem dogmatu i ciasnego horyzontu!.

    • keri napisał(a):

      Uff, jak miło, że dla Ciebie jest to oczywiste, gdyż dla mnie też.
      Jeśli ktoś ufa biblii, to tym bardziej powinien wiedzieć, że nie tylko na Ziemi są istoty rozumne. W pierwszej księdze i ostatniej opisywane są statki kosmiczne inteligentnych istot.
      Jeśli ktoś nie uznaje biblii, powinien zdawać sobie sprawę, że odkrycia archeologiczne, niezwykłe dzieła inżynieryjne dowodzą, że człowiek nie jest/nie był sam na Ziemi i w kosmosie.
      Inne istoty rozumne to sprawa oczywista, a jednak gdy zostanie w końcu ujawniona, to niektórzy dalej będą szli w zaparte, że ich nie ma 😀

  5. tteis77 napisał(a):

    no i, ktoś ma logiczne wytłumaczenie „tego” ? ROZMIARU, PRĘDKOŚCI, CZASU I KIERUNKU TEJ „CHMURY” BY BYŁO TO LOGICZNE LUB NIELOGICZNE? „I DOŚĆ O UFO, PRZYJDZIE CZAS I NA TO” podajcie chociaż dwie wersje, logiczną i nie logiczną.

  6. Sruuuu napisał(a):

    A może Koreańczycy przeprowadzają testy na księżycu ?

  7. keri napisał(a):

    Tylko jedno obserwatorium to zauważyło? Absolutnie nikt więcej, żaden amator, żaden miłośnik astronomii?
    W newsie brakuje dokładnej daty i godziny. Księżyc jest w pełni, zerowe zachmurzenie, brak gwiazd. To oznacza fake.

  8. xXx napisał(a):

    na księżycu nie ma spalania w tradycyjny sposób ….czyżby ?
    Jeśli są tam bazy założone przez pradawnych to są również warunki do życia.
    Nie warto wierzyć w bajki made in Nasa bo inaczej przyjmiecie ich tok myślenia

    • keri napisał(a):

      Hehe, a lądownik z astronautami to jak wystartował z Księżyca? Pewnie tam siedzą do dziś i czekają aż ktoś zauważy, że silnik nie może im odpalić 😀
      PS. Lądownik księżycowy nie miał otworu na spaliny, jest to udokumentowane m.in. przez astronoma Rolfa Kepplera. A zgodnie z bajką o astronautach na Księżycu, oni tym lądownikiem bez silnika nie tylko wystartowali z Księżyca, lecz również osiągnęli prędkość kosmiczną z jaką poruszał się po orbicie wokół Księżyca statek Apollo. Ten lądownik wyglądający jak kupa tektury sklejona taśmą klejącą dokował do statku Apollo przy ogromnej prędkości, chociaż w dyspozycji były komputery o mocy kalkulatorów z Biedronki. Dokowali tak na czuja 😀

    • tteis77 napisał(a):

      jak jest to spalanie na księżycu, to wytłumacz: rozmiar prędkość czas i kierunek tej że „chmury”. bo to co widać „nie jest logiczne” by to było na księżycu.

  9. tteis77 napisał(a):

    0:25-0:27 dowodzi tego że to nie jest ufo, a jakąś „chmurę”. przejście końcówki po za tarczę księżyca, jest trochę dziwne. na księżycu nie ma „spalania”. „coś może wybuchło, zostawiło ogon „smog” i wiatr popchał to dalej. albo ktoś się bawi w ufo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.