Manewry Rosji w Europie a NATO dowiedziało się o nich tydzień później. Polska bezbronna!

Rosyjskie wojsko przeprowadziło w tajemnicy manewry w Kaliningradzie. Najciekawsze i najbardziej niebezpieczne jest to, że nie zostały one zauważone ani przez Polskę ani przez NATO mimo, że były przeprowadzane na dużą skalę tuż pod naszą granicą.

Manewry zarządził Władimir Putin. Uczestniczyło w nich około 9 tys. żołnierzy, ponad 640 pojazdów, w tym 250 czołgów i transporterów opancerzonych, 100 dział i wyrzutni rakiet, 55 okrętów oraz 40 samolotów i śmigłowców.

Celem manewrów była ocena gotowości bojowej sił Zachodniego Okręgu Wojskowego, w tym możliwości zapewnienia przez nie bezpieczeństwa regionu kaliningradzkiego a także sprawdzanie systemów ostrzegania NATO.

W relacji z ćwiczeń telewizja państwowa Rossija podkreśliła, że choć odbywały się one pod bokiem krajów NATO, to jednak wywiady państw Sojuszu Północnoatlantyckiego nie zauważyły tych manewrów, w tym także przerzucenia do obwodu kaliningradzkiego rakiet Iskander. Zdaniem TV Rossija dymisje w resortach obrony krajów NATO są nieuchronne.

Jedynie Litwa wykryła zwiększoną aktywność Rosji pod jej i naszymi granicami reagując na to podwyższeniem gotowości bojowej Wojska. Niestety władze naszego kraju i dowudzcy wojskowi nie wiedzieli nic o tym co się dzieje kilka kilometrów od granic naszego kraju.

Powiem tak, jeśli dochodzi do sytuacji że ostrzega nas kraj który nie posiada ani jednego myśliwca czyli Litwa, to co robią nasi wywiadowcy i NATO? Powinniśmy wiedzieć co robią sąsiedzi koło naszego podwórka i reagować!

Jak wygląda faktyczny stan na dzień dzieiejszy naszej armii? Co się stało z radarami? Co się stało z systemami wczesnego ostrzegania?

Gdyby to były przygotowania Rosji do wkroczenia do Polski to prawda jest taka, że wojska Rosji były by już pod Warszawą a nasze F – 16 były by dopiero podrywane do walki….

  1. Ja napisał(a):

    Szykują wjazd na polskę? Gdyby wystrzelili najpierw kilka głowic jądrowych na kilka większych miast „takie o ograniczonej sile rażenia aby za bardzo grzyb się nie rozniósł” to mogli by wjechać bez przeszkód bo przy zaistniałym chaosie nikt by nie wiedział co robić…

    P.S. Drażnienie Niedźwiedzia może się źle skończyć, ale widocznie warto umierać za zachód „za mamonę, rozpustę i ogólna zgniliznę”…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.