Michaił Gorbaczow ostrzega że z powodu Ukrainy może dojść do wojny jądrowej

 Były radziecki przywódca Michaił Gorbaczow ostrzegł na łamach tygodnika „Der Spiegel”, że napięcia między Rosją i krajami Europy z powodu kryzysu na Ukrainie mogą spowodować poważny konflikt, a nawet wojnę atomową. Według Gorbaczowa kryzys na wschodzie Ukrainie może doprowadzić do katastrofalnych skutków dla całej Europy. Skrytykował „katastrofalny kryzys zaufania” między Rosją a Zachodem i wezwał do „odmrożenia” relacji.

„Jeśli w tej napiętej atmosferze komuś puszczą nerwy, to nie przeżyjemy najbliższych lat” – powiedział Gorbaczow w wywiadzie dla „Spiegla”.
Gorbaczow wytknął Niemcom, że chcą uczestniczyć w „nowym podziale Europy”. – Już raz, podczas II wojny światowej, Niemcy próbowały rozszerzyć obszar swego panowania na Wschód. Jakiej lekcji jeszcze potrzebują? – zastanawiał się.

Wypowiedź Gorbaczowa mogła być aluzją do niedawnego wystąpienia kanclerz Niemiec. Kilka dni wcześniej po spotkaniu z premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem Angela Merkel oświadczyła, że to władze Rosji odpowiadają za kryzys w Donbasie, a celem niemieckiego rządu jest „przywrócenie terytorialnej integralności Ukrainy”.

83-letni Gorbaczow cieszy się w Niemczech ogromną popularnością. Uważany jest za głównego sprawcę zakończenia zimnej wojny i zjednoczenia Niemiec. W listopadzie 2014 r. brał udział jako gość honorowy w obchodach 25. rocznicy upadku muru berlińskiego.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.