Michaił Gorbaczow: Świat szykuje się do wielkiej wojny

Były przywódca byłego Związku Sowieckiego Michaił Gorbaczow ostrzega, że dzisiejszy wyścig zbrojeń oznacza nic innego, jak tylko to, że „zagrożenie nuklearne znów wydaje się realne” i że „wygląda na to, iż świat przygotowuje się do wojny”.

Gorbaczow wezwał Trumpa i Putina do wspólnej pracy na rzecz zredukowania arsenału nuklearnego świata.

Według niego politycy i przywódcy wojskowi coraz częściej używają wojowniczej retoryki, a ich koncepcje obronne zdają się być coraz bardziej niebezpieczne. Nie tylko politycy, ale też „komentatorzy i telewizyjne osobowości uczestniczą w tym buńczucznym chórze”, napisał w artykule dla Time.

Michaił Gorbaczow

Zdaniem Gorbaczowa prezydenci USA i Rosji powinni bronić rezolucji Rady Bezpieczeństwa Narodowego ONZ o tym, by zabezpieczyć się przed konfliktem nuklearnym.

„Moim zdaniem taka inicjatywa, aby przyjąć tę rezolucję leży po stronie Trumpa i Putina – prezydentów dwóch państw, którzy posiadają 90% nuklearnych zasobów świata i w związku z tym ponoszą szczególna odpowiedzialność”, pisze dalej Gorbaczow.

Znamiennym jest fakt, że Trump zadeklarował podczas kampanii prezydenckiej, że USA otworzą się na takie kraje, jak Japonia czy Arabia Saudyjska, poprzez rozwój broni nuklearnej. W grudniu zeszłego roku umieścił taki wpis na swoim Twitterze:

„USA muszą poważnie wzmocnić i rozszerzyć swój nuklearny potencjał do tego czasu, aż świat pójdzie po rozum do głowy i zacznie widzieć powagę kwestii broni jądrowej.”

Przypomnijmy, że Gorbaczow sam dokonał wysiłku rozbrojenia nuklearnego pod koniec Zimnej Wojny w latach 80-tych. Dziś zwraca naszą uwagę na współczesny wyścig zbrojeń, w którym broń masowego rażenia staje się coraz tańsza i łatwiej dostępna.

„Pieniądze zawsze się znajdą na wyszukany rodzaj broni, której niszczące działania porównywalne jest do broni masowego rażenia; dla okrętów podwodnych, których pojedyncza salwa jest w stanie zniszczyć połowę kontynentu; dla systemów ochrony przeciwrakietowej, które podważają stabilność regionu”, pisze Gorbaczow.

W zaproponowanej przez siebie rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego ONZ twierdzi, że „wojna nuklearna jest niedopuszczalna i za jej pomocą nigdy nie powinno się prowadzić wojny”.

Złowieszcze ostrzeżenie Gorbaczowa nadeszło następnego dnia po tym, jak zegar zagłady przesunął się o 30 sekund bliżej północy. [za Wikipedią (ang. Doomsday Clock) – symboliczny zegar prowadzony od 1947 roku przez zarząd Bulletin of the Atomic Scientists na Uniwersytecie Chicagowskim. Pokazuje zawsze x minut do północy, gdzie „północ” oznacza zagładę ludzkości. Pierwotnie „zagłada” oznaczała zagrożenie wojną nuklearną, lecz koncepcja zegara ewoluowała tak, że w początkach XXI wieku zawierała też rodzaje broni nuklearnej, technologie zmieniające klimat i „nowe osiągnięcia w naukach biologicznych i nanotechnologii, które mogą spowodować nieodwracalne szkody”]

Naukowcy ostrzegli przed „przypadkową, nieuprawnioną i niezamierzoną wymianą między USA a Rosją”, zwracając uwagę na fakt, iż obydwa kraje posiadają 800 głowic bojowych w stanie podwyższonej gotowości, po prostu gotowe do odpalenia….

Wczoraj (26 I br.) Trump przyznał, że moment, w którym otrzymał kody nuklearne był „bardzo otrzeźwiającym momentem”. Przyznał się także, że w owej chwili był „bardzo, bardzo, bardzo przestraszony”.

A czy Was, drodzy Państwo, nie napełnia grozą fakt, iż w zasięgu dwóch nieprzewidywalnych i nieobliczalnych mężczyzn leżą przyciski zdolne firmanentnie rozpieprzyć cały ten świat w pył?

źródło: mediumpubliczne red. Natalia Wilk-Sobczak
  1. xXx napisał(a):

    kilka zasad
    – na wojnie walczą wszyscy – nie ma obijania się bo mam serial telewizyjny
    – kiedy ludzie mają już wszystko sa skłonni walczyć
    – nikt nie jest aż tak bezradny by ktoś musiał walczyć za niego
    – w czasie prawdziwej wojny jest ograniczenie do 1 życia
    ( w świecie komputerów nauczyli nas zwykle do kilku żyć )

    • tteis77 napisał(a):

      kilka zasad
      – na wojnie walczą wszyscy – nie ma obijania się bo mam serial telewizyjny
      A kogoo zmusisz do tego by walczył? SUGERUJESZ NIEWOLNICTO?! „pamiętaj, nie jestem twoją własnością”
      – kiedy ludzie mają już wszystko sa skłonni walczyć
      ludzie nie mają wszystkiego. Jeśli by mieli wszystko to by nie było ludzi którzy potrzebują.
      – nikt nie jest aż tak bezradny by ktoś musiał walczyć za niego
      Nikt nie musi.
      – w czasie prawdziwej wojny jest ograniczenie do 1 życia
      to teraz pomyśl, że jako jedyny przeżyłeś i jesteś sam na planecie. WARTO ?
      ( w świecie komputerów nauczyli nas zwykle do kilku żyć )
      w tej przestrzeni to tylko praktyka…

    • xXx napisał(a):

      Pamiętaj tteis77
      – nikt za Ciebie nie będzie walczył

      Nieprzygotowani mają po prostu trochę inaczej
      – z Twoimi przekonaniami masz jakąś szanse że przeżyjesz

      • tteis77 napisał(a):

        – nikt za Ciebie nie będzie walczył
        masz rację, ale jest coś takiego jak „wspólnie, coś kogoś łączy, razem”. Tu potrzeba więcej niż rozkaz. miłość, wiara, nadzieja, coś co złączy setki tysięcy ludzi przeciw czemuś.

        Nieprzygotowani mają po prostu trochę inaczej
        – z Twoimi przekonaniami masz jakąś szanse że przeżyjesz
        to nie przekonania są. a szanse mogę mieć jak 1 na 1 000 000.
        albo będę „ważny” w tym co robię i do czego będę dążyć „może i ktoś się przyłączy, może setki może miliony”, albo zginę przy pierwszym podejściu.

        • tteis77 napisał(a):

          a gdy juz wybuchnie ta „wojna”, usłyszysz głośno to o czym myślę i co chcę zrobić. „A ten kto myśli że ma na tyle wyposażenia by to powstrzymać, będzie w błędzie. Słowo jest bardziej zabójcze niż jakakolwiek broń. A żeby „to” powstrzymać, „ten ktoś” musiał by wymordować całą ludzkość.

          • tteis77 napisał(a):

            widzisz, mierzę Wysoko, a upadek będzie tak bolesny, na taką wysokość w jaką mierzę. „Człowiek człowiekowi nie równy”? „myśl, myśli równa”

  2. tteis77 napisał(a):

    Zaraz, zaraz… Kimbur, a teraz niby co K**** jest na świecie, było przed, Człowiek człowieka niewoli. Człowiek człowieka niszczy by przetrwać. Piszesz o przebudowie świata? napisz JAK SIE K**** ZMIENIASZ TY!. hehe jesteś z tych co mają wszystko ?, oj uważaj módl by się by nie nadeszła bo stracisz wszystko i ” ty sie zesrasz” bo nic na to nie poradzisz. xXx pomyślałeś o tym z byt pochopnie i mam nadzieje że masz lepszy plan. Bo za nim byś poszedł gdziekolwiek to mógłbyś nie zajść tam gdzie obierasz cel. hubertyubei Rodzina ? przyjaciele ? żebyś się nie pomylił co do nich w ten dzień, kiedy już będziesz miał przez któregoś z nich drut w plecach bo powiedzą że ich życie jest ważniejsze, nie zdziw się. piszesz o ortografii? to jest to co w życiu osiągnąłeś? by tym się wychwalać?. Ewiak Ryszard Myślisz że potrzebujemy jezusa między sobą ? może boga? oni rozwiążą wszystkie nasze problemy? nie sądzisz że jezus by chciał razem z bogiem By wszyscy ludzie się zjedonczyli by nastał pokój wieczny? myślisz że naprawdę musimy chcieć boga czy jezusa, a nie siebie, każdy każdego? to bóg tu jest czy człowiek? nie zapominaj że człowiek człowieka zabija, żaden papież tego nie zmieni. Nawet papież będzie przed nimi odpowiadać. „Myślisz że dobrze robisz?, skąd to wiesz, a co jeśli to grzech ? Jest ktoś na planecie kto nie złamał 10 przykazań? chociaż jedna osoba.”

  3. Kimbur napisał(a):

    Gdyby pieniądze wydawane na zbrojenia przeznaczyć na przebudowę świata – sprowadzenie wody z Antarktydy na pustynie, edukację, zalesianie, walkę z pożarami – żylibyśmy w szczęśliwości. A tak jak teraz to mamy mnóstwo broni (do ataku – wbrew polskiej nazwie!), wojny, śmierć, ból, przerażenie, sieroty, zniszczenia natury.

  4. Ewiak Ryszard napisał(a):

    Zagrożenie nuklearne rzeczywiście jest realne. Ostrzega przed nim także Księga Objawienia: „I wyszedł inny koń barwy ognia, a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali – i dano mu wielki miecz [w tym kontekście oznacza broń jądrową]. A gdy otworzył pieczęć trzecią, usłyszałem trzecie Zwierzę, mówiące: ‚Przyjdź!’ I ujrzałem: a oto czarny koń, a siedzący na nim miał w ręce wagę [żywność będzie racjonowana]. I usłyszałem jakby głos w pośrodku czterech Zwierząt, mówiący: ‚Kwarta pszenicy [ok. litr] za denara [dniówka] i trzy kwarty jęczmienia za denara, a nie krzywdź oliwy i wina! [te gatunki odporne są na długotrwałą suszę]'” (6:4-6). O tej wojnie mówił też Jezus (Mateusza 24:7). Jest o niej mowa także w Księdze Daniela (11:29b,30a). Pisał o niej już Mojżesz w Księdze Liczb (24:23,24).

    • xXx napisał(a):

      Naczytali się kilku zdań i wpadają w panikę. Spokojnie !

    • Piotrek napisał(a):

      Apokalipsa Św.Jana , wprawdzie wspomina o wojnach , i te zapewne będą miały miejsce (i już mają:Ukraina, Syria , i……) niemniej ich charakter będzie raczej lokalny , a już z całą pewnością nie będzie tożsamy/równoznaczny ze zniszczeniem Ziemi oraz Życia na Ziemi , gdyż Autor(Bóg) Apokalipsy , notabene z którego inspiracji powstało całe Pismo Święte zapowiedział , iż nie tylko nie dopuści do zniszczenia naszej planety (Ziemi), ale również zniszczy wszystkich tych , którzy ją dewastują/niszczą oraz wytraci z niej grzeszników.
      Reasumując , Bóg nie dopuści do konfliktu nuklearnego na skalę światową , gdyż to by oznaczało zagładę wszelkiego Życia na Ziemi .
      Historia oraz archeologia unaoczniają nam, iż nikt i nic nie jest w stanie udaremnic Bożych Planów!

      Serdeczności .

  5. hubertyubei@gmail.com napisał(a):

    a to nie ten mietek co przewidywał że rosja zniszczy polske jak zaczną tarcze robić …? tarcza się robi a nawet amerykanców przysłali… , co do tych co cieszy ich wojna ; my wygramy czyli kto ? bo polak polakowi wrogiem a popatrz chociaz na fotki z wojen pomyśl że to może twoich znajomych i rodzine spotkać…. póstogłowia z was i dalej podniecajcie sie że umiecie nie popełniać błędów ortograficznych dzięki temu jesteście przecież lepsi…;) świnie!!!!!!

  6. da&gü napisał(a):

    Ile Wy macie lat pisząc,ze taka wojna by się przydała? Albo nie macie zielonego pojęcia o konsekwencjach wojny niklearnej albo jesteście bestiami.

    • xXx napisał(a):

      Dlaczego mamy sie bać wojny ? Jeśli wojna wybuchnie to trudno. Pakuje sie kilka rzeczy a potem idzie do jednostki po wyposażenie i broń. Proste. obowiązek i obrona kraju to najważniejsza sprawa. Ja nie boje się wojny – to kolejne wyzwanie jak to w życiu.

      • Kimbur napisał(a):

        Taa, jak zostaniesz bez rąk lub nóg, z dziurą w brzuchu albo poparzony gazami – wyzwanie. Po prostu masz poprzestawiane w głowie!

    • hehe napisał(a):

      zesrasz sie

    • And napisał(a):

      Albo jesteśmy nieulewczalnie chorzy i widzimy w tym okazję do skrócenia naszego nieszczęsnego życia, skoro nikt nie chce nam pomóc. Albo nie rozumiesz że świat jest chory, albo jesteś bestią.

  7. xXx napisał(a):

    Wojna sie przyda. Polska będzie supermocarstwem ! Anglia Rosja USA i Chiny przegrają

    • Kimbur napisał(a):

      Wszyscy przegrają – wojna to ból, śmierć, cierpienie, głód, choroby. Ci, którzy przeżyją, płakać będą nie ze szczęścia.

  8. tteis77 napisał(a):

    I gdzie oni się podziewają, „gwałty, mordy, kradzieże, kłamstwa”, Ile można, nikogo to nie obchodzi a „GADANIEM” niczego nie wskórają. Im szybciej nadejdzie tym lepiej. „WYTĘPI SIĘ TYCH CO BRONI ICH PRAWO”

    • tteis77 napisał(a):

      nawet gdyby jej nie było, to te „gwałty, mordy, kradzieże, kłamstwa” przyczynią się do tego. Będzie ich więcej, i co raz więcej. A jak dalej będą tak to powstrzymywać „GADANIEM”, to nadejdzie jeszcze szybciej.

      • And napisał(a):

        Właśnie. Najgorsze są te małe wojny między ludźmi o pierdoły gdy sobie ranią serca. Wojna czasami jednoczy zwaśnionych i walczą wspólnie przeciw prawdziwym wrogom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.