Nad Cyprem eksplodował meteor. Huk obudził śpiących mieszkańców

– Nie potwierdzając niczego, mocno wierzymy w to, że był to meteoryt – powiedział lokalnym mediom przedstawiciel policji.

Meteoryt szacowany na cięższy niż pięć kilogramów przeleciał w piątek przed świtem nad Cyprem

Między północą a 1 nad ranem cypryjska policja odebrała setki telefonów od zaniepokojonych mieszkańców wyspy. Wszyscy twierdzili, że słyszeli huki i widzieli błyski na niebie.

– Osoby te twierdzą, że widziały obiekt z niebieskim ogonem, przemierzający niebo nad górami Troodos czy miastem Limassol – powiedział przedstawiciel policji.

Część świadków mówiła też o silnej eksplozji i wstrząsie, a niektórzy twierdzili, że widzieli moment upadku meteorytu.

Członek honorowy Cypryjskiego Towarzystwa Astronomicznego Ioannis Fakas stwierdził, że meteoryt musiał wybuchnąć nad Cyprem, natomiast jego elementy mogły wpaść do morza w rejonie zatoki Morfu na północy wyspy.

Iordanis Demetriades z Cypryjskiego Departamentu Geologicznego oświadczył, że meteoryt nie mógł spaść na wyspę ponieważ nie odnotowała tego aparatura sejsmologiczna.

– Aparatura powinna zarejestrować jakiekolwiek wstrząsy na lądzie i morzu. Bardziej prawdopodobne jest to, że obiekt eksplodował na niebie, co wywołało falę uderzeniową, którą poczuli mieszkańcy – wyjaśnił Demetriades.

źródło: polskieradio

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.