Nad Wielką Brytanią powiększa się dziura ozonowa – pojawiły się chmury perłowe

Wczoraj nad Wielką Brytanią pojawiły się zaskakujące obłoki, które mieniły się najróżniejszymi barwami. Nie była to zorza polarna, lecz zjawisko, które potrafi równie ekscytować. To polarne chmury stratosferyczne, związane z dziurą ozonową.

Chmury perlowe

Obłoki zwane perłowymi są to polarne chmury stratosferyczne, które występują na obszarach polarnych na wysokości od 15 do nawet 30 kilometrów nad powierzchnią ziemi, a więc już w stratosferze.

W tej warstwie naszej atmosfery wilgotność powietrza jest minimalna i dlatego też nie dochodzi w niej do zjawiska parowania, a więc nie tworzą się zwyczajne chmury. Jednak w okresie zimowym, gdy temperatury są bardzo niskie, często przekraczają minus 70-80 stopni, formują się obłoki zbudowane głównie z kryształków lodowych.

Chmury perlowe

W ich składzie wyróżnić można także kwas siarkowy i azotowy. Dzięki temu obłoki te są zdolne odbijać promienie słoneczne w taki sposób, że wyglądają jakby świeciły kolorami tęczy o świcie i zmroku. Można je też porównać do plamy benzyny.

Powstawanie tych chmur jest silnie związane z ilością ozonu w atmosferze, a dokładniej jej znacznym ubytkiem z powodu niskich temperatur w stratosferze, a więc także z występowaniem dziury ozonowej.

Chmury perlowe

Obłoki perłowe najczęściej zobaczyć można na dalekiej północy Skandynawii, na Alasce, na północy Kanady i rosyjskiej Syberii, ale zdecydowanie najwięcej jest ich ponad Antarktydą, czyli tam, gdzie dziura ozonowa jest największa.

Czasem, chociaż bardzo rzadko, można je zobaczyć także na niebie ponad Polską. Ma to miejsce zazwyczaj podczas największych mrozów, kiedy ilość ozonu w atmosferze nad naszym krajem zdecydowanie się zmniejsza.

Tym razem można było je podziwiać nad Wielką Brytanią. Temperatura nie była na tyle niska aby spowodowała ich powstanie tak więc możemy mieć przypuszczenia do obaw, że wpływ na powstanie chmur perłowych ma powiększająca się dziura ozonowa.

  1. Anonim napisał(a):

    Ta… dziura ozonowa. Nad wielką Brytanią nie przestają mulić. Dzień w dzień zamulają na biało niebo. Nie ważne czy pada, czy słońce świeci. Niszczą wszystko dookoła a wy tu o chmurach pierłowych…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.