Naukowcy wyhodowali do badań hybrydę połączenie człowieka i świni

Naukowcy wyhodowali niedawno pierwszą ludzko-zwierzęcą hybrydę w laboratorium. Członkowie Instytutu Salka rzucili wyzwanie prawom natury, hodując zarodki złożone z DNA człowieka i świni.

Tworzenie tego rodzaju hybryd było przedmiotem wielu kontrowersyjnych debat. Dwanaście lat temu National Geographic doniósł, że w roku 2003 chińscy naukowcy z Drugiego Uniwersytetu Medycznego w Szanghaju skutecznie połączyli ludzkie komórki z DNA królika. Po kilku dniach uśmiercili zarodki, aby móc pobrać z nich komórki macierzyste. Niedługo potem badacze z Kliniki Mayo wyhodowali świnie, w których żyłach płynęła ludzka krew.

Jak twierdzą eksperci, celem tego rodzaju eksperymentów jest testowanie leków i hodowanie organów.

Naukowcy mówią, że im bardziej zwierzę przypomina człowieka, tym lepiej nadaje się do celów badawczych oraz hodowli „części zamiennych”.

Mimo wielu dekad badań przekształcanie komórek macierzystych w dojrzałe i w pełni funkcjonalne komórki wciąż jest nie lada wyzwaniem, z kolei hodowanie narządów dla ludzi wydaje się jeszcze bardziej odległe w czasie.

Izpisua Belmonte i Jun Wu pracowali nad tworzeniem chimer od długiego czasu – ich pierwszą próbą było stworzenie zarodków myszo-szczura. Następnie chcieli wykorzystać techniki edycji genomu CRISPR, aby pobudzić komórki szczura do wzrostu w pewnych „niszach rozwojowych” w ciele myszy. W rzeczywistości badacze wyłączyli określone geny w DNA myszy, na przykład zablokowali zdolność ich wątroby do odrastania. Później zespół dodał komórki macierzyste szczura, aby zobaczyć, czy „wypełnią” one powstałą przerwę. Jak można się domyślać, to zadziałało.

Przechodząc do swojego ostatniego eksperymentu – dotyczącego DNA człowieka i świni – zespół wyjaśnia, że ich wybór był prosty: szukali zwierząt z organami o rozmiarach podobnych do organów człowieka i zarodki świni okazały się być znacznie przystępniejsze i łatwiejsze do badań niż zarodki krowy.

Świnie i ludzie są około pięć razy bardziej oddaleni od siebie w kategoriach ewolucji niż myszy od szczurów, co stanowiło duże wyzwanie dla naukowców. Potrzeba było precyzji i dokładnego wyczucia czasu, aby skutecznie wprowadzić ludzkie DNA do zarodków świń. Zespół testował wiele różnych form ludzkich komórek macierzystych w swoim doświadczeniu w celu sprawdzenia, które poradzą sobie najlepiej.

Odkryto, że komórki, które miały najlepszą przeżywalność i wykazywały największy potencjał ciągłego rozwoju, to „średniej jakości” ludzkie pluripotencjalne komórki macierzyste.

Kiedy ludzkie komórki przeżyły i stworzyły hybrydę człowieka-świnię, naukowcy wzięli nowo powstałe zarodki i umieścili je u maciory. Zarodkom pozwolono rozwijać się u samicy przez trzy do czterech tygodni.

Wu twierdzi, że udział ludzkiego DNA w hybrydowym zarodku był niewielki. Zdaniem badaczy jednym z największych powodów do niepokoju w związku z tworzeniem chimer jest to, że takie istoty mogą stawać się „zbyt” ludzkie. Jak donosi Science Daily, „na przykład naukowcy nie chcą, aby ludzkie komórki brały udział w tworzeniu mózgu”.

źródło: Wolna-Polska.pl
  1. Anonim napisał(a):

    incydenty na zachodzie

  2. Jacek Dyć napisał(a):

    Ciekawe skąd oni wzięli plemniki Urbana?

  3. CZŁOWIEK:)) napisał(a):

    MA INTELIGIENTNE SPOJRZENIE:))
    DOBRY MATERIAŁ NA POSŁA ALBO
    SENATORA:))

  4. Aion napisał(a):

    Strona dla idiotów przez idiotów prowadzona. Nie ma jak dać zdjęcie rzeźby artystycznej.

  5. Hektor napisał(a):

    No to mamy 333 niech się święci

  6. thom napisał(a):

    Pazerność ludzka przekroczyła wszystkie granice,to oznacza że koniec tego burdelu jest już bliski.

  7. dariusz napisał(a):

    A kiedy uda się im sklonować dinozaura z dna?

  8. wolny(jeszcze) napisał(a):

    Tez mi coś… Świń pełno na wiejskiej, barany przy urnach, szczury w korporacjach…

  9. keri napisał(a):

    Ciekawe, który nałukofiec jest tatusiem tego dzidziusia na zdjęciu. Rzecz można, wykapany ojciec.

  10. keri napisał(a):

    Tamten redaktor miał zdecydowanie większe uszy 🙂

  11. Mireczek napisał(a):

    Przypomina pewnego znanego redaktora, z dawnych czasów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.