Nowa Zelandia zbombardowana meteorami nieznanego pochodzenia

Obserwatorzy z Nowej Zelandii mogli w pierwszych godzinach Nowego Roku podziwiać deszcz meteorytów, który rozświetlił niebo, ale był tylko jeden problem – nikt się tego nie spodziewał.

deszcz meteorow

Zaskakujący deszcz meteorów, którego nazwano Volantids, zdezorientował astronomów, którzy poszukiwali komety będącej źródłem „spadających gwiazd”. Dodają tym samym, iż jeszcze niezidentyfikowane obiekty kosmiczne mogą być na potencjalnie niebezpiecznej orbicie wokół Ziemi.

Deszcz meteorów został uchwycony przez nową sieć kamer wpatrujących się w niebo w Nowej Zelandii. Projekt powstał, by poszukiwać innych potencjalnie niebezpiecznych komet.

W dokumencie przedłożonym Journal of International Meteor Organization dr Jenniskens i jego współpracownicy obliczali trajektorie 21 Volantids, która przeleciała na niebie w dn. 31 grudnia. Zaobserwowano jeszcze dwa inne w dn. 1 stycznia. Dr Jenniskens powiedział: „Były to meteory widoczne gołym okiem, a ich szczyt osiągnęło najwyższy poziom w czasie lokalnych uroczystości sylwestrowych”.

Radiant meteorów pochodzi z gwiazdozbioru Volans, latających ryb, skąd wychodził strumień „spadających gwiazd”. Podobnego fenomenu nie wykryto rok wcześniej i nie był widoczny przy użyciu wcześniejszych obserwacji radarowych. Rachel Soja, badacz dynamikę strumienia meteoroidów na Uniwersytecie w Stuttgarcie w Niemczech analizuje ścieżkę zakreśloną przez kosmiczne skały.

Oznajmiła, iż nie była w stanie zidentyfikować głównej komety, która mogła utworzyć asteroidę, ale dodała, że nie wydaje się, by w przyszłości stanowiła jakiekolwiek zagrożenie w przyszłości.

„Ograniczony strumień cząstek pyłu musiał zostać skierowany w stronę Ziemi jedynie na krótką chwilą. Źródło wciąż nam umyka. Może być nieaktywne, a wysoka nachylenie sprawia, iż nie jest ono widoczne”.

Profesor Jack Baggaley, z University of Canterbury w Christchurch w Nowej Zelandii, który pomógł skonfigurować sieć kamer, powiedział, że w przyszłości sprzęt będzie mógł zidentyfikować inne nieznane dzisiaj deszcze meteorów.

źródło: krolowa-superstar
  1. Anonim napisał(a):

    A nasa co robiła?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.