Ostatnie odkrycie na Marsie to woda dla przyszłych mieszkańców

Na Marsie istnieje słona woda w stanie ciekłym. Naukowcy z NASA poinformowali o tym w poniedziałek na specjalnej konferencji prasowej. Co to dla nas znaczy, tłumaczy astronom Jarzy Rafalski z toruńskiego planetarium.

Mars woda

Woda, którą odkryli naukowcy z NASA „to woda dla przyszłych astronautów”, mówi Rafalski.

Ponadto może kryć w sobie życie.

– Jeżeli życie narodziło się w wodzie tu na Ziemi, a kiedyś obydwie te planety były do siebie podobne, to i tam, na Czerwonej Planecie narodziło się życie i w tej nowo odkrytej płynnej wodzie przetrwało nawet do dnia dzisiejszego – opowiada astronom.

Mars jako niebieska planeta

Mars był dawniej niebieską planetą, czyli bogatą w wodę.  – Można sobie wyobrazić ogromne morza, rozlewiska, jeziora, a teraz chciałoby się powiedzieć tej wody nie ma, ale ona jest pod powierzchnią gruntu, i to właśnie odkryła NASA – tłumaczy Rafalski.

Tylko pod powierzchnią

Wodę wypatrzono w okolicach równikowych.  – Tam zaobserwowano dziwne wypływy spod powierzchni gruntu. Jest tam całe mnóstwo różnych kanionów i właśnie na zboczach kanionów woda wypływając, wpływa do doliny, ale od razy wyparowuje ze względu na niskie ciśnienie atmosfery, rzędu 1 proc. ziemskiej. Przy tak niskim ciśnieniu woda wrze nawet przy niskiej temperaturze. Tak więc woda nie jest w stanie utrzymać się w postaci rozlewisk – opowiada astronom.

źródło; tvn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.