Pierwsza chińska stacja kosmiczna w każdej chwili może spaść na Ziemię

O tym, że chińska stacja kosmiczna wymknęła się spod kontroli otwarcie mówi Thomas Dorman, tropiciel satelitów. W ślad za nim idą też inni astronomowie. Twierdzą oni, że kontakt radiowy z obiektem został utracony w marcu 2016 roku. Co więcej, Tiangong 1 miał zostać usunięty z orbity, jednak do tej pory do tego nie doszło.

stacja kosmiczna

stacja kosmiczna

Thomas Dorman uważa, że pierwsza chińska stacja kosmiczna w każdej chwili może spaść na Ziemię. Jego zdaniem Chińczycy do tej pory nie podali tej informacji do publicznej wiadomości, ponieważ czekają z tym do ostatniej chwili, by nie wywoływać lawiny negatywnych komentarzy oraz społecznej paniki.

Moduł Tiangong 1 został umieszczony na orbicie 29 września 2011 roku. Chiński statek kosmiczny waży 8,5 tony, a jego wymiary to 10,4 m x 3,35 m. Pierwsza chińska stacja kosmiczna miała pozostać na orbicie przez 2-3 lata, jednak Chińczycy nie spieszyli się do jej zdeorbitowania.Dopiero w tym roku Chińska Agencja Kosmiczna ogłosiła, że misja zakończy się.

Wyłączono już nawet transmisję danych z laboratorium na Tiangong 1. Minęło już jednak kilka miesięcy, a obiekt nadal znajduje się w przestrzeni kosmicznej.

Na dodatek, jak twierdzą naukowcy, kończy mu się paliwo. Czy Tiangong 1 faktycznie wymknął się spod kontroli Chińczyków i może stanowić zagrożenie?

Jeśli tak, prawdopodobnie dowiemy się o tym dopiero po fakcie…

źródło: strefa tajemnic onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.