Pierwszy raz w historii gorące powietrze z Afryki roztapia Arktykę!

To historia, która sama się pisze. Niesamowicie łagodne powietrze ponownie wędruje w stronę Arktyki, rozkręcając ciepło w czasie rozpoczęcia nowego sezonu topnienia – informuje Climate Central.

Przez jakiś czas łagodna pogoda była normą dla regionu miesiąc po miesiącu. To pierwsze takie wydarzenie w historii, bo żaden inny region na świecie w ostatnim czasie nie doświadczył tak długotrwałej anomalii. Wysoka temperatura ma duży wpływ na rejon okołobiegunowy.

Ostatnia inwazja ciepłego powietrza sprawiła, że na przełomie marca i kwietnia temperatura wzrosła powyżej 0 stopni. Największe anomalie odnotowano wokół rosyjskiego wybrzeża, gdzie powstają pęknięcia w lodzie morskim. Z czasem wysokie temperatury rozleją się na Alaskę i Morze Beauforta – temperatura dla całej Arktyki od kilku ostatnich dni jest średnio o 4-4,5 st. C wyższa.

Po trzecim roku z rekordowo niskim zasięgiem lodu morskiego w Arktyce, ostatnia fala ciepłego powietrza jeszcze bardziej osłabi powstały po zimie pak, co jednocześnie zwiększa prawdopodobieństwo intensywnych roztopów w sezonie wiosenno-letnim.

Przez kilka ostatnich lat Arktyka jest w dość słabym stanie. Zanieczyszczenia węglem mają nadmierny wpływ na region, który ociepla się dwukrotnie szybciej niż reszta planety. W zeszłym roku jedynym chłodnym miesiącem w Arktyce był sierpień, a sześć kolejnych pobiło dotychczasowe rekordy ciepła. Zwykle od drugiej połowy września do połowy marca temperatury za kołem podbiegunowym północnym utrzymują się przez całą dobę poniżej zera, co umożliwia odbudowanie strat w pokrywie lodowej po letnim sezonie roztopów. Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat w Arktyce zimy były wyjątkowo ciepłe, przez co lód nie mógł się znacząco zwiększyć. Jeszcze w listopadzie i grudniu 2016 r. temperatury w regionie przekraczały 0 stopni – po raz pierwszy w historii.

Obecna anomalia w Rosji szczególnie mocno zaznacza się nad Morzami Barentsa i Kara, gdzie zasięg lodu morskiego jest rekordowo niski. Jest co prawda jeszcze zbyt wcześnie, że lód w Arktyce osiągnął roczne minimum, jednak aktualna pogoda z pewnością nie jest szczególnie pomocna w jego utrzymaniu.

Innym czynnikiem, który może przyspieszyć spadek lodu morskiego jest jego wiek. Zanika lód wielowarstwowy, który jest grubszy i bardziej odporny na stopienie. W 1985 roku lód w wieku powyżej czterech lat stanowił 20 procent wszystkich lodów Arktyki. W ubiegłym roku było to zaledwie 4 procent. Nowy lód jest bardziej kruchy i podatny na stopienie, co jest jednym z największych powodów, dla których w sezonie letnim zasięg lodu spadł o ponad 13 procent na dekadę, odkąd rozpoczęto stałe pomiary satelitarne w Arktyce.

Łagodna pogoda i utrata lodu, które pojawiają się w nagłówkach większości portali pogodowych, mogą wkrótce stać się normą. Ostatnie badania wykazały bowiem, że jeśli emisja dwutlenku węgla nie zostanie zmniejszona, Arktyka może zostać całkowicie pozbawiona lodu w sezonie letnim w ciągu najbliższych 20 lat.

źródło: krolowa superstar
  1. XYZ napisał(a):

    Kiedy ten koniec świata? ;-/ cos się doczekac nie mogę…

  2. xXx napisał(a):

    Mało przekonująca animacja. Nie wierzę w to ocieplenie.

  3. Pulsar napisał(a):

    Moim zdaniem owe ogrzewanie Arktyki to celowy plan. Korelując to np: z trzęsieniami ziemi, może to doprowadzić do wynurzenia się lądu szelfowego, co spowodowało by podwojenie się obecnej powierzchni lądowej, jaką mamy obecnie.

  4. tteis77 napisał(a):

    osobiście mam „WAS WSZYSTKICH SERDECZNIE DOŚĆ!” „człowiek człowiekowi rujnuje życie… „przygotowania dobiegły końca, nadchodzi czas na wymieranie”…..

    • tteis77 napisał(a):

      „będę prosił naturę wciąż, i czekał na odpowiedzi. Człowiek człowiekowi niszczy życie wciąż. Człowiek z człowiekiem nie potrafi żyć. Dość tego”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.