Polska: Trzęsienie ziemi w kopalni w Polkowicach miało siłę 3.4 stopni w skali Richtera

polkowice

Co najmniej sześciu górników poszukiwanych jest po wstrząsie pochodzenia górniczego, do jakiego doszło wczoraj w kopalni Rudna w Polkowicach na Dolnym Śląsku. W jego rezultacie dwie osoby poniosły śmierć, a trzęsienie było odczuwalne w całym mieście.

Jak informuje Państwowy Instytut Sejsmologiczny do wstrząsu doszło wczoraj krótko po 21:00 na głębokości 1,5 km i miał magnitudę 3,4 stopnia w skali Richtera. Trzęsienie było odczuwalne przez mieszkańców Polkowic. „Meble tańczyły po pokoju” – napisał użytkownik na lokalnym portalu internetowym.

Jolanta Piątek, rzeczniczka KGHM Polska Miedź poinformowała, że w miejscu tragedii wciąż trwa akcja ratunkowa – sześcioro górników pozostaje pod ziemią. W poszukiwaniach bierze udział dziewięć zastępów ratowniczych, w których skład wchodzi 45 osób.

Krótko po północy KGHM zwołała specjalną konferencję prasową, na której poinformowało o śmierci jednego z górników oraz ewakuacji ze strony zagrożenia. Poszkodowani trafili do szpitali – m.in. do Głogowa – z urazami głowy i złamaniami kończyn.Po godzinie 2 przedstawiciele władz KGHM podały, że pod ziemią znaleziono ciało kolejnego górnika oraz że trwają poszukiwania sześciu osób. Poinformowano, że z poszukiwanymi nie ma kontaktu.

Na razie nie ma informacji o tym, by wstrząs spowodował poważne zniszczenia na terenie miasta.
Wstrząsy w Polkowicach zdarzają się regularnie – są to trzęsienia pochodzenia górniczego wywoływane tąpnięciem. W 2013 roku jeszcze silniejszy wstrząs o magnitudzie 5,0 stopnia w skali Richtera spowodował poważne zniszczenia w mieście.

źródło: krolowa-superstar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*