Powstał ranking krajów zagrożonych największymi kataklizmami

Według raportu niemieckiej organizacji pozarządowej Germanwatch, na skutek kataklizmów naturalnych w ostatnich latach najbardziej ucierpiały kraje ubogie, mimo iż wieści z tych miejsc minęły one bez większego echa w popularnych mediach.

Ostatnio często słyszymy o klęskach żywiołowych w Stanach Zjednoczonych czy Chinach, które rozdmuchiwane są przez media. Jednak wbrew pozorom to nie kraje rozwinięte, lecz te najuboższe doświadczyły w ostatnich latach najbardziej dotkliwych kataklizmów. Potwierdza to opublikowany raport niemieckiej organizacji pozarządowej Germanwatch i firmy reasekuracyjnej Munich Re.

Na pierwszym miejscu listy najbardziej poszkodowanych krajów znalazł się Salwador. W 2011 roku mieszkańcy doświadczyli masowych powodzi i osunięć ziemi. Spadło o 41 procent więcej deszczu niż normalnie powinno według normy z ostatnich 40 lat. Poniesione straty kosztowały aż 1/3 krajowego PKB.

kataklizmy

kataklizmy

Germanwatch na dalszych miejscach swej listy wymienia Kambodżę, Pakistan i Tajlandię. W tym ostatnim kraju powódź kosztowała 75 miliardów dolarów i życie 900 osób. Dla porównania huragan Sandy z października bieżącego roku przyniósł straty na wschodnim wybrzeżu USA rzędu 60 miliardów dolarów.

Po raz pierwszy od lat z pierwszej trójki wypadł Bangladesz, dotąd uznawany za kraj najbardziej dotknięty kosztownymi i zabójczymi kataklizmami. Nie zmienia to jednak faktu, że średnia liczba zgonów z powodu gwałtownych zjawisk atmosferycznych na przestrzeni 20 lat wyniosła 8241 osób. Oznacza to, że zginęło 6 osób na każde 100 tysięcy mieszkańców.

To efekt położenia Bangladeszu nad brzegami Zatoki Bengalskiej, gdzie w porze monsunowej tworzą się cyklony tropikalne, niosące gigantyczne ilości deszczu i powodujące powodzie na masową skalę.

Pakistan został nawiedzony rok po roku przez jedne z największych powodzi w swej historii, zaś Birma doświadczyła niszczycielskiego w skutkach cyklonu Nargis, który pozbawił życia 138 tysięcy ludzi.

Na dalszych miejscach listy znaleźć można Honduras, Wietnam, Nikaraguę, Haiti, Indie, Dominikanę, Filipiny i Chiny. Oznacza to, że kraje z pierwszej dziesiątki położone są wyłącznie na południu i wschodzie Azji oraz w Ameryce Środkowej.

To są obecnie najbardziej niebezpieczne regiony na naszej planecie, pod względem anomalii pogodowych. Tam też czynnik wynikający z korelacji średniej liczby zgonów i strat materialnych jest najwyższy. To poważny problem, ponieważ południe i wschód Azji jest najgęściej zaludnionym obszarem na świecie. Każdego roku w zagrożeniu znajdują się tam miliony ludzi.

W Europie najbardziej zagrożone są kraje w zachodniej, południowej i w środkowej części kontynentu. Na 12. pozycji ogólnoświatowej listy znalazły się Włochy, gdzie średnia liczba zgonów to ponad 2 tysiące, czyli prawie 4 osoby na 100 tysięcy mieszkańców.

Drugim europejskim krajem jest Hiszpania, która znalazła się na 16. miejscu. Średnia liczba zgonów to prawie 1,5 tysiąca, a więc 4 osoby na 100 tysięcy mieszkańców. Trzecim krajem jest Portugalia, gdzie średnia śmiertelność na przestrzeni ostatnich lat to 1,5 osoby na 100 tysięcy mieszkańców, a więc 146 osób.

W krajach europejskich najbardziej ekstremalnym zjawiskiem ostatnich 20 lat była fala rekordowych upałów, która pojawiła się latem 2003 roku pochłaniając kilkadziesiąt tysięcy ofiar, głównie we Francji i w Wielkiej Brytanii.

W rankingu znaleźliśmy także Polskę, która spośród 176 pozycji znalazła się na 68. miejscu. Na przestrzeni 20 lat średnia liczba zgonów wyniosła 26, czyli zaledwie 0,07 osoby na 100 tysięcy mieszkańców. Pod względem liczby zgonów znaleźliśmy się dopiero na 108. miejscu listy, a pod względem strat materialnych na 23. miejscu.

W Europie do najbardziej bezpiecznych pod względem pogody krajów należą Finlandia, Szwecja, Norwegia, Dania i Estonia.

kataklizmy

kataklizmy

źródło: Twoja Pogoda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.