Promieniowanie z elektrowni atomowej Fukushima dotarło do zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej

Podwyższony poziom promieniowania radioaktywnego wykryto w próbkach wody pobranych z zachodniego wybrzeża Kanady i Stanów Zjednoczonych, które – zdaniem naukowców – mogą być wynikiem awarii w elektrowni atomowej Fukushima 1 w 2011 roku – donosi theweathernetwork.com.

promieniowanie radioaktywne

Podczas gdy poziom promieniowania okazał się stosunkowo nieszkodliwy, bez zagrożenia dla życia ludzkiego lub morskiego, musi być on ściśle monitorowany – wynika z oświadczenia wydanego w czwartek przez Instytucję Woods Hole (WHOI Oceanographics).

promieniowanie radioaktywne

Ponad 245 próbek pobrano wzdłuż zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej od 2011 roku, które są pomocne w ustalaniu wzorca prądów oceanicznych na całym świecie. Odkąd katastrofalne trzęsienie ziemi, które nawiedziło japońskie wybrzeże w marcu 2011 roku oraz wynikające zniszczenia w elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi, radioaktywne pierwiastki: izotopy cezu-137 i cezu-134 są rozprowadzane po Basenie Oceanu Spokojnego przez prądy.

Najwyższy poziom izotopu cezu-134, który – jak twierdzi WHOI jest „odciskiem palca” Fukushimy, został znaleziony w próbce pobranej około 2500 km na zachód od San Francisco, który zawierał 50 procent wyższe stężenie cezu, niż inne próbki zebrane razem wzdłuż wybrzeża. Jednak poziom ten pozostaje wciąż poniżej rządowych norm bezpieczeństwa dla wody pitnej, pływania czy innych zajęć radioaktywnych – wynika z notatki prasowej.

promieniowanie radioaktywne

„Dzisiejsze poziomy poza Japonią są tysiące razy niższe niż szczytu uwalniania w 2011 roku” – powiedział Ken Buesseler, radiochemik morski z WHOI. Jak dodał, odnotowane wartości, które pozostają u wybrzeży Fukushimy, świadczą o tym, że wyciek z zakładu jest kontynuowany.

źródło: krolowa-superstar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.