Prowokacje Rosji mogą być pretekstem do interwencji wojskowej

Rosja zaatakuje UkrainęSekretarz stanu USA John Kerry oskarżył dziś rosyjskich agentów o zaangażowanie w separatystyczne zamieszki na wschodzie Ukrainy, które mogą być dla Moskwy „ukartowanym pretekstem do wojskowej interwencji jak na Krymie”.

To, co widzimy od 48 godzin: rosyjskich prowokatorów i agentów działających na wschodzie Ukrainy, mówi nam, że zostali tam wysłani, by stworzyć chaos. To jest nie do przyjęcia. Ze strony Rosji widzimy bezprawne wysiłki, by zdestabilizować suwerenny kraj i wykreować kryzys przy pomocy opłacanych agentów – powiedział Kerry w komisji spraw zagranicznych Senatu.

„Rosyjskie zaangażowanie w destabilizację jest oczywiste”

Zdaniem Kerry’ego „rosyjskie zaangażowanie w destabilizację i separatystyczne ruchy na wschodzie Ukrainy” jest „oczywiste” i „nikt nie powinien dać się nabrać”; „potencjalnie może to być ukartowanym pretekstem do wojskowej interwencji, tak jak to widzieliśmy na Krymie”. – To oczywiste, że rosyjskie siły specjalne i agenci stoją za chaosem w ciągu ostatnich 24 godzin” – dodał amerykański sekretarz stanu.

Szef amerykańskiej dyplomacji zapewnił, że „jeśli Rosja będzie kontynuować prowokacje”, to USA i ich sojusznicy „nie zawahają się”, by zaostrzyć sankcje wobec Rosji, nawet jeśli miałyby one oznaczać koszty także dla Zachodu. Kerry zapowiedział, że USA są gotowe obłożyć sankcjami kluczowe sektory rosyjskiej gospodarki, w tym energetyczny, bankowy i wydobywczy. – To wszystko jest na stole – powiedział. – Użyjemy wszystkich sankcji, jakie są konieczne – dodał.

Kerry wykluczył natomiast amerykańską interwencję wojskową w odpowiedzi na kryzys na Ukrainie. – Nie znam nikogo w USA, kto powiedziałby, że musimy iść na wojnę z powodu Krymu. Czy ktoś w tej komisji tak uważa? Nie myślę – powiedział. – To, co robią USA, to używanie narzędzi XXI wieku, w tym sankcji oraz dyplomacji, by ukarać Rosję za jej zachowanie jak z XIX wieku – wyjaśnił.

Rosyjskie wojsko ćwiczy przy granicy Estonii

„Rosja musi wyrzec się separatystycznych działań na Ukrainie”

Kerry dodał, że we wczorajszej rozmowie z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem uzgodnili, że spotkają się „w Europie w przyszłym tygodniu”, by wraz z partnerami z Ukrainy i UE rozmawiać o deeskalacji sytuacji, wsparciu reform gospodarczych i reformie konstytucyjnej.

Kerry zastrzegł, że do tego czasu Rosja musi jednak podjąć „konkretne kroki, by wyrzec się separatystycznych działań na Ukrainie” i wycofać swe wojska, tak by zademonstrować, że jest gotowa do rozmów o deeskalacji Ukrainy.

Rosja ma więc wybór: czy chce pomóc budować niepodległą Ukrainę, która będzie mostem pomiędzy Wschodem a Zachodem, a nie przedmiotem wojny, i sprosta aspiracjom i nadziejom Ukraińców, czy też woli, by spotkała ją większa izolacja i większe koszty – powiedział Kerry.

źródło: Gazeta.pl

  1. Jan Kowalski napisał(a):

    Zapraszam do oglądania seri filmów pt. Przetrwać apokalipsę. Odcinek 37, Bunkier Władimira Putina tutaj: http://youtu.be/xsMNzCNWEns

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.