Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego na 2016 rok

Jasnowidz z Człuchowa Krzysztof Jackowski wypowiedział się na temat sytuacji w Europie w kontekście fali emigrantów z Bliskiego Wschodu i północy Afryki. Według jasnowidza jest to element realizacji większego planu, który może zakończyć się wojną.

Krzysztof Jackowski przepowiednie

CWedług Krzysztofa Jackowskiego, to co obecnie dzieje się w Europie związane jest z realizacją przez światowych polityków długofalowego planu. Jasnowidz twierdzi, że początku tych działań należy szukać w wybuchu światowego kryzysu ekonomicznego.

Kolejnym elementem były działania militarne w krajach arabskich i późniejsze Wiosny Ludów. Obecnie realizowany jest etap, którego scenariusz może się rozwinąć na dwa sposoby. Jasnowidz z Człuchowa twierdzi, że migracja ludności może być działaniem humanitarnym, mającym za cel przesiedlenie maksymalnie dużej liczby ludzi z terenów, gdzie szykuje się duży konflikt zbrojny. Drugą wersją jaką przewiduje Jackowski, jest osłabienie tych obszarów, poprzez przesiedlenie młodych, zdolnych do walki ludzi, aby łatwiej było zajmować tereny bogate w ropę naftową.

Krzysztof Jackowski twierdzi również, że przyszły rok będzie rokiem decydującym. W 2016 roku może dojść do konfliktu, który zburzy obecnie nam znany ład. Jasnowidz zaznacza jednak, że wojna nie musi być podobna do tych, które znamy z historii. Być może nie zostanie wystrzelony żadnej pocisk, a wszystko odbędzie się na płaszczyźnie informacyjnej. Polskę również może dotknąć konflikt z wizji Krzysztofa Jackowskiego. W 2016 roku nasz kraj może podzielić się na niebezpieczne południe i względnie spokojniejszą północ.

źródło: dziennikbaltycki

  1. marekilluminatus napisał(a):

    Coś w tym jest, ale obawiam się, że możemy do tego nie dożyć 🙂 W każdym razie, bardzo ciekawy wpis – czytałem do samego końca! Zapraszam do siebie, gdzie też poruszam podobną tematykę: https://nowyporzdekwiata.wordpress.com/2016/02/10/koniec-swiata-w-2016/

    • Artur napisał(a):

      Tak wiem o wszystkim

    • Aileen napisał(a):

      Tak jsem se pokouÅ¡el už v pátek registrovat jedno vznikající muzeum. Jenže se mi nÄ›jak povedlo zadat Å¡patnÄ› souÅ™adnice, pÅ™esnÄ›ji Å™ečeno zbyly tam od pÅ™edcházejícího prohlížení mapy a protože jsem nezadal adresu, doufaje, že si to zapamatuje mnou udanou pozici na mapÄ›. Ne.o¡amatavalozNÃpsledoval pokus o editaci a to nÄ›kolikanásobný, vždy po 24 h. Jenže značka pořád ukazuje tam, kam nemá, veÅ¡kerá snaha je marná. Netušíte co s tím?

  2. Józef Z. Kluczek napisał(a):

    Nie udała nam się zima!
    Sfiksował nie tylko polski klimat.
    Nie pamiętam, jak mroź szczypie.
    Nie oglądam, jak śnieg sypie.
    Zima przybrała jesieni szatę.
    I zafundowała jesienną chlapę.
    Dzisiaj od rana wiosnę udaje.
    Najwyraźniej pomyliła styczeń z majem.
    Europę szerokim łukiem obchodzi.
    Amerykę zasypała i nieźle chłodzi.
    Czyżby pogniewała się na Stary Kontynent?
    Czy może jest to Jej eksperyment?
    Próbuje pomieszać klimatyczne zony.
    Zimo! Przyjdź tu do mnie, a będę zadowolony!

  3. anonim7261 napisał(a):

    wow kurwa już na 2017 jest skurwysyny idzcie w chuj

  4. Anonim napisał(a):

    Jak będą taki trafne jak te na 2015 to ja dziękuję. Pajac i tyle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.