Rosja po cichu przesunęła granicę z Gruzją!

Zabiorą cały kraj po kawałku?

W przededniu niedawnego spotkania Władimira Putina z Donaldem Trumpem rosyjskie oddziały przesunęły o kilkaset metrów w głąb Gruzji granicę z tym krajem – donosi The Independent, powołując się na władze w Tbilisi.

Rosyjscy żołnierze przenieśli słupy graniczne na terenie Osetii Południowej – kontrolowanej przez Rosję zbuntowanej gruzińskiej prowincji, która uznaje się za niepodległe państwo, ale na arenie międzynarodowej jest uznawana tylko przez Rosję i garstkę jej sojuszników.

“To działanie jest kontynuacją nielegalnego procesu tzw. wyznaczania granicy przez Rosję. Stanowi to nie tylko pogwałcenie podstawowych praw lokalnych mieszkańców, którym zabierana jest w ten sposób ich ziemia, ale zagraża także bezpieczeństwu w regionie” – głosi komunikat gruzińskich służb bezpieczeństwa.

Prezydent Gruzji, Giorgi Margwelaszwili wyraził oburzenie tymi działaniami Rosji i wezwał społeczność międzynarodową do ich potępienia. “Gruzja użyje wszystkich możliwych środków dyplomatycznych aby powstrzymać tę pełzającą okupację” – ostrzegł.

Tymczasem gruzińska minister ds. pojednania Ketewan Cikelaszwili mówi, że bynajmniej nie jest to żadna “pełzająca okupacja”, tylko prowadzony przez Rosję “jawny i postępujący proces okupacyjny”, który trwa od zakończenia wojny rosyjsko – gruzińskiej w 2008 r.

Do przeciwstawienia się stopniowemu zabieraniu gruzińskiego terytorium przez Moskwę wezwał też Zachód Kurt Volker, były przedstawiciel USA w NATO. “Pomimo, że Rosja jest w znacznie słabszej pozycji, potrafi działać bardzo agresywnie, gdyż liczy na to, że nie będziemy reagować w żaden asertywny sposób” – oświadczył Volker w BBC Radio 4.

Dodajmy, że nie było to pierwsze przesunięcie przez Rosję granicy z Gruzją. W ubiegłym roku Rosjanie zrobili to samo w rejonie wsi Dżariaszeni, a także kilka razy w latach wcześniejszych. Za każdym razem żołnierze przenoszą słupy, a następnie rozciągają między nimi drut kolczasty przy całkowitym braku reakcji Zachodu.

“I my i nasi dziadowie pamiętają, że to zawsze była nasza ziemia. A teraz oni przychodzą i ją zabierają” – skarżą się miejscowi gruzińscy rolnicy, którzy w ten sposób tracą kolejne swoje pola.

źródło: Reporters

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.