Rosja jest winna zestrzelenia Malezyjskiego samolotu i zabicia 298 osób

Międzynarodowe dochodzenie nie pozostawia wątpliwości w sprawie zestrzelenia malezyjskiego boeinga nad Donbasem. – Samolot wykonujący lot MH17 został strącony przez rakietę systemu Buk, dostarczoną z Rosji – oznajmili na specjalnej konferencji prasowej śledczy. Odpalono ją z terytorium kontrolowanego przez separatystów.

Śledczy stwierdzili, że nie ma wątpliwości, iż rakieta została wystrzelona z okolicy wsi Pierwomajsk niedaleko Doniecka. 17 lipca 2014 r., czyli w dniu zestrzelenia boeinga, kontrolowali ją separatyści, a linia frontu była odległa o wiele kilometrów.

Buk wrócił do Rosji

Po odpaleniu jednej z czterech rakiet przewożonych na wyrzutni wróciła ona na terytorium Rosji.

Jak powiadomili śledczy, nie jest jasne, czy żołnierze działali na rozkaz, czy samodzielnie. W sumie wskazano 100 osób mogących mieć związek z tragedią samolotu.

Równocześnie śledczy oświadczyli, że nie będą komentować kwestii ewentualnego zaangażowania Rosji w tę katastrofę.

Istnieje „realna szansa” na postawienie w stan oskarżenia winowajców – dodali, choć wskazali też, że konkretne osoby z grupy około 100, które najprawdopodobniej będą ścigane, nie zostały jeszcze zidentyfikowane. W związku z tym nie wiadomo też, jak długo takie śledztwo potrwa.

mh17

Długie badanie tragedii

Śledztwo, którego wyniki są właśnie ogłaszane, było prowadzone przez holenderską prokuraturę wspólnie z przedstawicielami Malezji, Belgii, Australii i Ukrainy. Specjalna konferencja prasowa odbywa się po spotkaniu z rodzinami i bliskimi ofiar w Nieuwegein, niedaleko Utrechtu w środkowej Holandii.

Według opublikowanego w październiku 2015 r. raportu holenderskiego urzędu ds. bezpieczeństwa (OVV) samolot należący do linii Malaysia Airlines, który leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur, został zestrzelony 17 lipca 2014 r. pociskiem rakietowym ziemia-powietrze Buk wyprodukowanym w Rosji. OVV nie wyjaśnił jednak, kto wystrzelił rakietę.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie zgodził się z tą wersją wydarzeń. Jeszcze nim śledczy przybyli na konferencję prasową, już ogłosił, że wyniki postępowania są nieprawdziwe. Powołał się na „zdjęcia z radarów”, które pokazywały w chwili katastrofy „wszystkie obiekty znajdujące się w powietrzu” w okolicy, w której zestrzelono samolot, i dodał, że „nie było tam rakiety”. – Mogła ona zostać wystrzelona tylko z innego miejsca – powiedział.

Holenderscy śledczy powiedzieli, że „nie znają tych zdjęć i nie mieli do nich dostępu”.

Ukraińcy zadowoleni

Ustalenia śledczych zaprezentowane w środę to „milowy krok w kierunku doprowadzenia przed wymiar sprawiedliwości odpowiedzialnych za zestrzelenie samolotu” – stwierdziło  w wydanym w środę po południu komunikacie ukraińskie MSZ. Resort uznał, że oznacza to „koniec rosyjskich prób dyskredytowania prac połączonego komitetu śledczego za pomocą fabrykowanych dowodów”.

Wnioski międzynarodowej grupy śledczej jednoznacznie wskazują, że w jego zestrzelenie bezpośrednio zaangażowana była Rosja – oświadczyła też wicepremier Ukrainy ds. integracji z UE i NATO, Iwanna Kłympusz-Cincadze.

„Jestem przekonana, że Rosja będzie odpowiadała przed międzynarodowym trybunałem za 298 niewinnych ofiar tej zbrodni tak samo, jak będzie odpowiadała za 10 tysięcy ukraińskich żołnierzy i cywilów zabitych z rosyjskiej broni przez rosyjskie regularne wojska i najemników dowodzonych przez rosyjskich zawodowych wojskowych” – napisała na swoim Facebooku.

Władze Ukrainy od początku twierdzą, że za zestrzeleniem samolotu pasażerskiego stoją separatyści i ich rosyjscy poplecznicy. Mieli pomylić samolot Malaysia Airlines z ukraińskim transportowcem. Separatyści i Rosjanie przedstawiali różne alternatywne teorie, przeważnie zrzucając winę na Ukraińców i sugerując, że była to ich prowokacja.

W zestrzelonym Boeingu 777 lecącym z Amsterdamu do Kuala Lumpur zginęło 298 osób – wszyscy obecni na pokładzie.

Animacja zestrzelenia Malezyjskiego samolotu

źródło: tvn24
  1. korta napisał(a):

    sama rakieta to nie wszystko , to cały system …ale tego systemu niestety rosja nie posiadała …więc odpalic rakiet oni nie mogli niestety …czas jakis temu ukraina zakupiła te systemy ..gdzies w europie …władza ichnia dobrze wie gdzie i u kogo ..bo wozili sie z nim jakies dobre kilka tysi kilosów .

    • anikifadia napisał(a):

      I tu się mylisz… System BUK jest produkowany w Rosji. Został podarowany separatystom aby Ukraina nie mogła przeprowadzać ataku z powietrza…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.