Samolot i rakieta wyniosły na orbitę 8 satelitów

W Kosmos poleciały satelity, które pomogą naukowcom lepiej badać i – co najważniejsze – prognozować występowanie huraganów. Będą mierzyć prędkość wiatru wewnątrz burz.

W czwartek rakieta Pegasus wystartowała w Kosmos. Początkowo została wyniesiona za pomocą samolotu L-1011 na wysokość 12,4 km. Następnie oddzieliła się od niego, a po odpaleniu silników rakieta wraz z satelitami znalazła się na orbicie.

Na jej pokładzie znalazło się osiem małych satelitów, które pomogą w lepszym prognozowaniu huraganów, badając prędkość wiatru wewnątrz burz.

Satelity po dotarciu na wysokość 510 km nad powierzchnię Ziemi, zaczną używać sygnału radiowego z GPS, aby mierzyć prędkość wiatru wewnątrz burz, które kłębią się nad oceanami.

Aktualne satelity pogodowe nie są w stanie przeczesywać intensywnego deszczu, aby zmierzyć prędkość wiatru wewnątrz huraganu. Synoptycy muszą więc polegać na przyrządach, znajdujących się na pokładach specjalnych samolotów. Są one nazywane „Łowcami Huraganów” i mierzą prędkość wiatru, co jest niezbędne, aby określić intensywność burzy.

– Nasza zdolność prognozowania siły huraganu, będzie o wiele lepsza – powiedział główny badacz Chris Ruf z Cyclone Global Navigation Satellite System (CYGNSS), z Uniwersytetu w Michigan.

Wykrywanie fal odbitych

Satelity są rozmiaru walizek i ważą ok. 30 kg. Ich głównym zadaniem jest pomiar prędkości i kierunku wiatrów przy powierzchni mórz i oceanów. Pomóc może w tym sygnał na paśmie L, który nadają amerykańskie satelity nawigacyjne.

Każdy z satelitów CYGNSS (Cyclone Global Navigation Satellite System) posiada trzy anteny, które potrafią odbierać ten sygnał. Dwie z nich są skierowane w stronę Ziemi i odbierają sygnał, który odbija się od powierzchni wody, trzeci zwrócony jest w stronę satelitów nawigacyjnych. Analiza zebranych sygnałów może dostarczyć naukowcom nowe informacje o warunkach panujących w środku cyklonów przy powierzchni wody.

Częstsze i tańsze pomiary

Dzięki aż ośmiu satelitom naukowcy będą mogli robić pomiary co siedem godzin. Do tej pory musieli radzić sobie z aż trzydniowymi przerwami. Obędzie się także bez kosztów i ryzyka, kiedy „Łowca Huraganów” latał nad burzą. System będzie działał przez co najmniej dwa lata.

– Wystrzeliwujemy satelity teraz, ponieważ musimy je skalibrować i być gotowi na kolejny sezon huraganów – powiedział Ruf.

Satelity zostały wyprodukowane przez Southwest Research Institute w San Antonio i Uniwersytet Michigan w Ann Arbor. Rakieta Pegasus powstała dzięki Orbital ATK.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.