Siarka z wulkanu Etna dotarła nad Polskę. Potężna erupcja wisi w powietrzu

Chmura dwutlenku siarki, która została wyemitowana przez włoski wulkan Etna, podczas największej erupcji od 20 lat, dotarła wczoraj nad Polskę. Naukowcy ostrzegają, że Etna grozi potężnym wybuchem, a Europa może zostać zasypana przez gęste popioły.

Erupcja wulkanu Etna w grudniu 2015 roku wulkan Etna

Tak dużego zagrożenia ze strony wulkanu Europejczycy nie doświadczali od 5 lat, a więc od słynnej erupcji islandzkiego wulkanu Eyjafjallajökull. Tym razem jednak ze snu zbudziła się włoska Etna, która uważana jest za najbardziej aktywny wulkan na naszym kontynencie. Zazwyczaj jej erupcje są spektakularne, ale mało groźne.

Jednak raz na wiele lat dochodzi do erupcji wielokraterowej. Właśnie z takim zjawiskiem mamy do czynienia od kilku dni. Jak informują naukowcy z włoskiego Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii (INGV), tak energetycznej erupcji nie obserwowano od 20 lat.

Erupcja wulkanu Etna w grudniu 2015

Nie dość, że Etna produkuje pióropusze popiołów, dwutlenku węgla i siarki, to jeszcze po jej zboczach spływają szerokie potoki rozżarzonej do czerwoności lawy. Mieszkańcy Katanii i okolicznych miejscowości, położonych przy wschodnim wybrzeżu Sycylii, u stóp wulkanu, z niepokojem obserwują kaprysy Etny.

Jej aktywność wczoraj (7.12) była bardzo duża. Dzisiaj (8.12) o poranku uległa gwałtownemu zmniejszeniu, jednak obecnie ponownie przybiera na intensywności. Wyemitowane w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin obłoki dwutlenku siarki zaczęły wędrować najpierw na wschód, pokonując przy tym ponad 15 tysięcy kilometrów.

wulkan Etna

Wczoraj (7.12) dotarły do Chin, obu Korei, Japonii i dalej niemal do zachodnich wybrzeży Ameryki Północnej. Z kolei drugi strumień siarki, gnany południowo-zachodnim wiatrem, przez Włochy, Chorwację, Słowenię, Austrię i Węgry, dotarł do południowej Polski, ciągnąć się przez Czechy aż po południowe Niemcy.

Stężenie dwutlenku siarki nie jest duże, jednak sytuacja atmosferyczna, a więc panowanie bezwietrznego wyżu i dominacja niskich chmur warstwowych, sprzyja tworzeniu się smogu, który z powodu obecności dodatkowych ilości dwutlenku siarki, może być nasilany. Nie ma jednak potrzeby podejmowania większych środków ostrożności aniżeli zazwyczaj w smogowy dzień.

Zdjęcie satelitarne chmury burzowo-pyłowej nad Sycylią podczas erupcji Etny wulkan Etna

Dodajmy, że dwutlenek siarki jest bezbarwnym gazem o ostrym i duszącym zapachu, który silnie drażni drogi oddechowe. W dużych ilościach powoduje smog, który może mieć bardzo groźne konsekwencje nie tylko dla człowieka, lecz również zwierząt i roślin.

Etna wyemitowała również dwutlenek węgla, jednak jego ilości były na tyle niewielkie, że, jak wynika z pomiarów satelitarnych, rozwiały się w ostatnich dniach nad Bałkanami.

Popioły mogą opaść na Europę?

Wulkanolodzy ostrzegają, że Etna może grozić potężną erupcją, jednak nie sposób przewidzieć, kiedy może to nastąpić. Niebezpieczeństwo jest realne, ponieważ w promieniu 30 kilometrów od wulkanicznego krateru mieszka milion ludzi, a w promieniu 300 kilometrów aż 3 miliony Włochów.

wulkan Etna

W przeszłości, gdy sycylijska góra ziejąca ogniem wybuchała, popioły potrafiły opaść na znacznym obszarze Europy, powodując spadek plonów, głód i epidemie.

Największa erupcja Etny miała miejsce w 1669 roku, gdy potoki lawy pokonały kilkanaście kilometrów, przy tym pochłaniając kilka wiosek, a także częściowo rujnując Katanię, największe miasto regionu, zanim zatopiły się w morzu. Jezioro lawy miało prawie 40 kilometrów kwadratowych powierzchni, co świadczy o tym jak rozległe były skutki erupcji.

wulkan Etna

Erupcje Etny były na przestrzeni 3,5 tysiąca lat opisywane, najpierw przez miejscowych kronikarzy, a w czasach dzisiejszych dokumentowane przez mieszkańców i naukowców. Dzięki temu wiemy, że wulkan wybuchał przez ten czas ponad 200 razy.

źródło: Twoja Pogoda

  1. KoLo:) napisał(a):

    jak bym za każdym razem się przejmował takimi rzeczami to już pod domem bym miał schron atomowy xD

  2. awaria napisał(a):

    czy włochy zapłacą za nadplanową emisję gazów cieplarnianych???

  3. Ja napisał(a):

    pożyjemy zobaczymy 🙂 pewnie znowu lipa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.