Sobota na Ukrainie. Na wschodzie większość komisji wyborczych blokują separatyści. Z Rosji przedostały się nielegalnie pojazdy z uzbrojonymi ludźmi

Według doniesień ukraińskiej telewizji Hromadskie rosyjskie śmigłowce wojskowe próbowały dostać się do przestrzeni powietrznej Ukrainy w okolicy miasta Chersoń, ale wycofały się po tym jak ukraińska obrona przeciwlotnicza oddała strzały ostrzegawcze.

 

„O godz. 12. 55 nagranej dwa śmigłowce Mi-35 sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej próbowały przekroczyć granicy administracyjnej miasta Chersoń, leżącym niedaleko okupowanego terytorium Autonomicznej Republiki Krymu – poinformowało Ministerstwie Obrony.

śmigłowce wleciały na teren Ukrainy

Jak informuje „Polskie Radio” powołując się na portal „Ukrainska Pravda” bojówkarze „Ludowej Republiki Donieckiej” porwali szefa komisji wyborczej w miejscowości Marinka w Donbasie. Według świadków, separatyści wdarli się się do siedziby komisji i ją spalili.

Około 17 tys. milicjantów w Donbasie na wschodzie Ukrainy przeszło w ostatnim czasie na stronę separatystów – oświadczył szef departamentu bezpieczeństwa publicznego MSW Ukrainy Wołodymyr Hryniak.

– Jeśli chodzi o stróżów porządku, którzy przeszli na stronę separatystów albo nie wypełniają swoich obowiązków służbowych i nie są wierni przysiędze danej narodowi Ukrainy, są przeciwko nim wszczynane sprawy karne i większość jest zwalniana – powiedział Hryniak.

Tymczasem Prokuratura Generalna poinformowała, że w związku z faktami utrudniania procesu wyborczego przed wyborami prezydenckimi w obwodach donieckim i ługańskim wszczęto już 83 sprawy karne.

– Separatyści i terroryści, którzy działają na wschodzie i południu Ukrainy, próbują wszelkimi sposobami zerwać proces wyborczy w regionie – powiedział przedstawiciel Prokuratury Generalnej Mykoła Hoszowski.

prorosyjscy separatyści blokują lokale wyborcze

Trwa zajmowanie lokali wyborczych, niszczenie dokumentacji wyborczej, niszczenie serwerów. Zdarzają się przypadki porywania członków komisji wyborczych – oświadczył.

Pięć ciężarówek i dwa samochody osobowe z uzbrojonymi ludźmi przedostało się nielegalnie na terytorium Ukrainy ze strony Rosji w sobotę ok. godz. 4 nad ranem, w okolicy przejścia granicznego Dibriwka w obwodzie donieckim – informuje ukraińskie MSZ.

Władze w Kijowie są przekonane, że „ta prowokacja odbyła się przy bezpośrednim udziale i wsparciu rosyjskich pograniczników” – podkreślił departament polityki informacyjnej ukraińskiego resortu spraw zagranicznych.

Organizowanie przez władze rosyjskie przenikania na terytorium Ukrainy zbrojnych ugrupowań terrorystycznych jest niczym innym, jak kolejnym aktem agresji przeciwko naszemu państwu, cynicznym lekceważeniem przez Rosję norm i zasad prawa międzynarodowego” – napisano w oświadczeniu departamentu.

Zaapelowano też do całej społeczności międzynarodowej o niezwłoczne podjęcie „wszelkich możliwych środków, aby powstrzymać agresora i nie pozwolić mu zniszczyć procesu demokratycznego wyrażania woli przez naród ukraiński„.

 

źródło: Gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.