Spór o jedną z najmniejszych wysp na świecie

Szkocja i Wyspy Owcze od lat toczą spór o niewielką skalistą wysepkę pośród wód Atlantyku. Po co komu skała, która jest uważana za najbardziej sztormowe miejsce świata? Okazuje się, że kryją się tam bogate złoża ropy i gazu, a także obfite łowiska ryb.

spor o wyspe

Rockall to mała, niezamieszkana, skalista wysepka, znajdująca się na zachód od wybrzeży głównej wyspy Szkocji. Ma zaledwie 30 metrów średnicy i 22 metry wysokości, przez co wygląda, jak wielki kamień wyłaniający się odmętów Atlantyku.

Choć mogłoby się wydawać, że nikogo ona nie możne zainteresować, prócz ptaków, to jednak rzeczywistość uświadamia nam, że ludzie potrafią toczyć boje o najbardziej zaskakujące obiekty. Rockall właśnie do nich należy. Wysepka od zawsze stanowiła zagrożenie dla statków, ponieważ niczym góra lodowa, w ciemnościach i we mgle, była niemal niewidoczna.

Podczas II wojny światowej niemieckie U-Booty chowały się za nią, a następnie znienacka atakowały alianckie konwoje. Później wzniesiono na niej latarnię morską. Wreszcie w 1973 roku wysepka została proklamowana jako część Hebrydów, czyli wysp u zachodniego wybrzeża Szkocji. Nie spodobało się to władzom Wysp Owczych, według których wyspa należała do nich.

Ekspedycja na wyspę Rockall w 1974 roku spor o wyspe

Spór przez lata narastał aż cztery lata temu osiągnął apogeum. Wielka Brytania, Irlandia, Islandia i Wyspy Owcze, jednocześnie złożyły zażalenie do ONZ, aby ostatecznie rozstrzygnąć do kogo wyspa należy. Co skłoniło tak wiele krajów do roszczenia sobie praw do Rockall?

Otóż wyniki badań naukowych, z których jasno wynika, że wokół wyspy rozciąga się niezwykle obfitująca w ryby rafa Św. Heleny, a także, co jeszcze istotniejsze, pod dnem morskim kryją się bogate złoża ropy i gazu. Każdy z czterech krajów ostrzy sobie na nie pazurki. Tymczasem skała pozostaje miejscem niezwykle trudno dostępnym, gdzie założenie platformy wiertniczej czy organizacja masowych połowów, byłaby zadaniem niemal niemożliwym.

spor o wyspe

Przyczyną są gigantyczne fale sztormowe, które praktycznie codziennie rozbijają się o skaliste ściany Rockall. Wyspa stanowi bowiem bramę do Europy dla układów niskiego ciśnienia, który od strony Kanady i Grenlandii, docierają do Wyspy Brytyjskich. Rockall zyskała miano najbardziej sztormowej wyspy na świecie po tym, jak 8 lutego 2000 roku w jej rejonie znalazł się statek.

Urządzenia pomiarowe wykazały, że o godzinie 23:14 czasu polskiego, najwyższa fala miała wysokość aż 29 metrów. Nigdy wcześniej, ani też później, pomiary meteorologiczno-hydrograficzne, prowadzone na statkach badawczych i pasażerskich, nie wykazały równie wysokiej fali.

Sztorm spowodował głęboki niż, który zbliżał się do wyspy Rockall. Ciśnienie w jego centrum spadło do 955 hPa, a wiatr osiągał huraganowe prędkości. To wystarczyło, aby na Atlantyku zrodziły się fale o rekordowej wysokości, równie okazałe, jak 10-piętrowy wieżowiec. Tymczasem Organizacja Narodów Zjednoczonych nadal nie roztrzygnęła sporu i nic nie wskazuje na to, abyśmy wkrótce poznali ostatecznego właściciela sztormowej wyspy.

źródło: Twoja Pogoda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.