Tegoroczne huragany były wyjątkowo śmiercionośne i olbrzymie

Sezon huraganów na Atlantyku dobiegł końca. Okazuje się, że był najintensywniejszy od czterech lat i najbardziej śmiercionośny od ponad dekady. Największe żniwo zebrał huragan Matthew.

30 listopada zakończył się sezon huraganów na Atlantyku oraz wschodnim i środkowym Pacyfiku. Według naukowców z Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery NOAA we wszystkich trzech regionach zaowocował większą niż zazwyczaj liczbą huraganów. Jak podają meteorolodzy z AccuWeather, był to najbardziej śmiercionośny sezon huraganów od ponad 10 lat.

Na Atlantyku był to pierwszy sezon powyżej normy od 2012 roku. W 2016 roku na Atlantyku pojawiło się 15 nazwanych burz, w tym siedem huraganów (Alex, Earl, Gaston, Hermine, Matthew, Nicole i Otto), z czego trzy były poważne (Gaston, Matthew i Nicole). Według huraganowych prognoz, które NOAA stworzyło w sierpniu, na Atlantyku miało utworzyć się od 12 do 17 sztormów, którym nadano imiona, w tym od pięciu do ośmiu huraganów, z czego 2-4 miały być poważne.

Tragiczne żniwo Matthew

Najsilniejszym i najdłużej trwającym sztormem w tym sezonie był huragan Matthew, w którym wiatr maksymalnie osiągał prędkość 257 km/h. Burza pozostawała poważnym huraganem przez osiem dni od 30 września do 7 października. Matthew był pierwszym huraganem 5. kategorii, który pojawił się na Atlantyku od czasu Felixa w 2007 roku. Potęgę żywiołu pokazują statystyki. W związku z przejściem Matthew w Ameryce Środkowej zginęło ponad 1,5 tys. osób.

Ataki na Stany Zjednoczone

W 2016 roku pięć nazwanych burz uderzyło w ląd Stanów Zjednoczonych. To najwięcej od 2008 roku, kiedy do USA dotarło sześć sztormów. Burza tropikalna Bonnie i huragan Matthew dotknęły Karolinę Południową. Cyklony tropikalne Colin i Julia, podobnie jak huragan Hermine, uderzyły we Florydę. Hermine była pierwszym huraganem, który pojawił się na Florydzie od 2005 roku, kiedy szalał tam huragan Wilma.

W różnych regionach

Kilka burz, które utworzyły się na Atlantyku w 2016 roku, dotarło także poza granice Stanów Zjednoczonych. Były to burza tropikalna Danielle, która uderzyła w Meksyk, huragan Earl, który dotarł do Belize i zabił co najmniej 45 osób, huragan Matthew, który spustoszył Haiti, Kubę i Bahamy, a także huragan Otto, który pod koniec listopada dotarł do Nikaragui i przyczynił się do śmierci 10 osób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.