Turcja jawnie po stronie ISIS! Nie zdobywać ich stolicy

Władze w Ankarze wolą, żeby Państwo Islamskie pozostało, byle tylko Kurdowie nie urośli w siłę.

Premier Turcji Binali Yildirim ostrzegł, że jego kraj “natychmiast weźmie odwet, jeśli operacja odbijania z rąk islamistów ich stolicy Ar-Rakka na północy Syrii będzie oznaczała zagrożenie dla Turcji”.

Szef tureckiego rządu przemawiał do deputowanych rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju po tym jak Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), w tym wchodzący w ich skład Kurdowie ogłosili rozpoczęcie – przy wsparciu USA – bezpośredniego szturmu na Ar-Rakkę.

Jak poinformował agencję AFP dowódca sił SDF, jej oddziały wkroczyły już we wtorek do miasta od wschodu i opanowały kilka budynków w dzielnicy Mahleb. Natarcie idzie także od północy i zachodu. Cywilna ludność próbuje uciekać z miasta na łodziach rzeką Eufrat.

Koalicja jest przygotowana na zacięte walki, gdyż wiadomo, że terroryści Państwa Islamskiego będą swojej stolicy bronić do końca – podaje Associated Press. Miasto na północy Syrii znajduje się w rękach dżihadystów od początku 2014 roku.

Najwyraźniej jednak władze w Ankarze uznają Kurdów za groźniejszego wroga niż rzeźników z Państwa Islamskiego i wielka operacja z udziałem wojsk kurdyjskich wywołuje wściekłość tureckich władz. Pytany jednak przez dziennikarzy, co konkretnie zamierzają w tej sprawie zrobić władze Turcji premier Yidirim oświadczył tylko ogólnikowo, że “podejmują w tej kwestii niezbędne kroki”.

Tymczasem władze Niemiec ogłosiły, że wycofują swoich żołnierzy z amerykańskiej bazy lotniczej Incirlik w Turcji po tym jak tureckie służby uniemożliwiły odwiedzenie jej przez grupę niemieckich deputowanych. “Niech ich wycofują, jeśli chcą” – skomentował to turecki premier.

Z kolei były minister obrony Izraela Mosze Yaalon oskarżył prezydenta Turcji Recepa Erdogana, że wbrew zapewnieniom o powstrzymywaniu imigrantów “celowo islamizuje Europę” ułatwiając muzułmanom przedostawanie się na kontynent.

Służy temu np. dofinansowywanie ich przejazdów przez Turcję na jej zachodnie wybrzeże i zniżki na bilety lotnicze do Turcji dla imigrantów z krajów muzułmańskich, o których wiadomo, że zamierzają przedostać się potem do Europy.

W Turcji nie ustają też masowe represje przeciwko opozycji politycznej, organizacjom praw człowieka i ostatnim już w kraju niezależnym mediom. Policja aresztowała właśnie w Izmirze szefa tureckiej Amnesty International Tanera Kilica, a wraz z nim 22-ch prawników.

źródło: reporters.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.