Turcja uszkodziła most łączący Rosję z Krymem

Rosyjskie służby zatrzymały turecki statek, który uszkodził podpory budowanego mostu przez Cieśninę Kerczeńską. Do incydentu doszło dzień po wizycie prezydenta Władimira Putina na Krymie, gdzie obiecał mieszkańcom anektowanego półwyspu, że most, łączący go z Rosją, zostanie zbudowany do końca 2018 r.

Agencja KrymInform podała, że załoga tureckiego statku towarowego Lira zignorowała ostrzeżenia operatora systemu zarządzania ruchem morskim. „Świadczy o tym zapis rozmowy z kapitanem jednostki. Operator ostrzegał go, że statek zboczył z kursu. W odpowiedzi usłyszał prośbę o powtórzenie wiadomości. Później nastąpiła cisza. Kapitan nie nawiązywał łączności przez trzy minuty” – relacjonowała agencja KrymInform. Podała, że kapitan zgodził się zmienić kurs, jednak było już za późno. Jednostka uderzyła w podporę mostu.

incydent Turcja Rosja

Rosyjskie służby zatrzymały statek w Taganrogu nad Morzem Azowskim. Rozmówca agencji TASS mówił, że były na nim widoczne ślady świeżej farby, co oznacza, że załoga próbowała ukryć ślady zderzenia z podporą mostu. Wykonawcy budowy mostu szacują straty. Rosyjscy eksperci twierdzą, że mogą sięgnąć kilkudziesięciu milionów rubli.

incydent Turcja Rosja

Do incydentu doszło 19 marca. Dzień wcześniej anektowany półwysep odwiedził prezydent Rosji Władimir Putin, który obiecał, że most przez Cieśninę Kerczeńską zostanie zbudowany do końca 2018 roku.

– Będzie to jeszcze jednym symbolem naszej jedności z Krymem, z Sewastopolem i naszych możliwości. Będziemy iść razem, pewnie, tylko naprzód – ogłosił Putin.

„Zbyt kosztowny”

19-kilometrowy most przez Cieśninę Kerczeńską został uznany przez władze na Kremlu za „obiekt strategiczny”. Ma połączyć okupowane tereny z Półwyspem Tamańskim w Kraju Krasnodarskim. Wartość projektu oszacowano na ponad 3 mld dol. Jego przepustowość ma wynosić 40 tys. samochodów dziennie.

Rosyjscy eksperci od budowy mostów od początku byli sceptyczni i twierdzili, że projekt będzie zbyt kosztowny i trudny w realizacji z powodów geologicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.