Ukraina: Ciężki ostrzał w Donbasie

walki Ukraina

Jeden ukraiński żołnierz zginął, 10 zostało rannych w ciągu ostatnich 24 godzin – poinformował rzecznik ukraińskiego wojska Andrij Łysenko. Ciężkie walki toczą się m.in. w okolicach opanowanego przez separatystów Doniecka. Rząd w Kijowie zarzuca nieudolność gubernatorowi donieckiemu i domaga się jego dymisji.

Wcześniej ukraińscy wojskowi informowali o powtarzającym się nocnym ostrzale artyleryjskim ich pozycji przez prorosyjskich separatystów. Najcięższy ostrzał miał miejsce na północny zachód od kontrolowanego przez separatystów Doniecka.

walki Ukraina

Ostrzały artyleryjskie

Obie strony walk oskarżają się wzajemnie o używanie ciężkiego sprzętu wojskowego, do wycofania którego zobowiązały się cztery miesiące temu w porozumieniu o zawieszeniu broni. Obowiązywanie porozumienia stanęło pod znakiem zapytania w ubiegłym tygodniu, gdy rozgorzały najbardziej gwałtowne od kilku miesięcy starcia.

Rebelianci zarzucili ukraińskiej armii nocny ostrzał artyleryjski Doniecka. – Odgłosy wystrzałów z broni ciężkiej były słyszane praktycznie we wszystkich dzielnicach – miała informować miejska administracja, cytowana przez DAN, agencję informacyjną separatystów.

W piątek obserwator OBWE potwierdził, że sytuacja na wschodzie Ukrainy uległa w ostatnich dniach pogorszeniu. Oskarżył również obie strony o narażanie cywilów na niebezpieczeństwo poprzez rozmieszczanie oddziałów w ich pobliżu.

Gubernator do odwołania

Tymczasem rząd w Kijowie złożył wniosek do prezydenta Petra Poroszenki o odwołanie gubernatora donieckiego Ołeksandra Kichtenki. Decyzja ta zapadła na nadzwyczajnym posiedzeniu w piątek późnym wieczorem. Gubernatorowi zarzucono niewłaściwe wykonywanie swoich obowiązków.

Wcześniej Kichtenko był krytykowany przez prezydenta Ukrainy za niezdolność terminowego ukończenia budowy fortyfikacji w regionie donieckim. Według Poroszenki, nie tylko przedstawiciele rządu, ale też szefowie lokalnych administracji są odpowiedzialni za tempo tego typu prac.

– Chciałbym wspomnieć, gdzie sytuacja jest niesatysfakcjonująca. Najgorzej jest w regionie donieckim, gdzie odpowiedzialność za to ponosi szef lokalnej administracji Kichtenko, i wkrótce zostanie do tej odpowiedzialności pociągnięty – mówił w piątek Petro Poroszenko na konferencji prasowej.

– Podjęto decyzję, że wykonawcą prac będzie krewny jednego z parlamentarzystów, które jest właścicielem firmy budowlanej. I ten krewny nie dotrzymał wyznaczonych terminów, więc również zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Jak brzmiało jego nazwisko? Taruta – dodał prezydent.

Serhij Taruta to jeden z ukraińskich oligarchów związany z Donbasem.

Autor: mm//gak / Źródło: Reuters, unian.info

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.