USA testują działo laserowe LaWS na Bliskim Wschodzie

Amerykańska marynarka wojenna zainstalowała na jednym ze swoich okrętów, krążących po Zatoce Perskiej nową broń, która ma budzić postrach u wrogów USA. Chodzi o laser o roboczej nazwie LaWS (skrót od laser weapon system). LaWS strzela niewidocznymi wiązkami, które mogą likwidować zarówno małe cele (wielkości komputera), jak i olbrzymie np. całe statki. Laser może się okazać bronią XXI wieku, gdyż zasilani strzelanie promieniami jest śmiesznie tanie.

Jeden strzał kosztuje średnio zaledwie 59 centów. Mając tak groźną i tanią broń można będzie prowadzić rozległe wojny na wielu kontynentach. Ciekawostką jest to, że LaWS sterowany jest kontrolerem, który do złudzenia przypomina konsolę Xbox.

Działo laserowe

Na razie broń zainstalowano na jednym okręcie – USS Ponce. Ale – jak zapewnia Pentagon – po przeprowadzeniu szeregu testów, działo laserowe trafi do masowej produkcji i będzie na wyposażeniu wszystkich większych jednostek armii Stanów Zjednoczonych.

Prace nad bronią trwały latami. W 2011 r. laser, którego użyto z pokładu niszczyciela, zlikwidował kilka małych łodzi. Rok później zestrzelił samolot. Dzisiaj marynarka wojenna USA zaprezentowała już gotowy produkt, który podczas prezentacji świetnie się spisał.

Nową bronią, Stany Zjednoczone nie bez przyczyny pochwaliły się akurat na Bliskim Wschodzie. Ten region jest szczególnie niebezpieczny. Dzisiaj – gdy szerzy się terroryzm, trwają walki w Syrii, Irak jest zdestabilizowany, rośnie w siłę Państwo Islamskie, Iran kontynuuje swój program uzdatniania uranu, a relacje między Izraelem, a Palestyńczykami są po prostu fatalne – laser USA może być niezłym straszakiem dla tych, którzy odważą się grozić Zachodowi.

Mała rakieta zniszczona w locie przez laser

laser laws usa

laser laws usa

aser-laws-usa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.