USA walczą z dżihadystami w Iraku i Syrii. Biały Dom do Syryjczyków: Nie wchodźcie nam w drogę

Lotnictwo USA zbombardowało siły dżihadystów z Państwa Islamskiego na południowy zachód od Bagdadu – poinformowało w oświadczeniu amerykańskie dowództwo. Amerykanie działają też w Syrii. Biały Dom ostrzega: odpowiemy na wszelkie próby zestrzelenia naszych samolotów.

Nalot w Iraku przeprowadzono na prośbę irackich wojsk atakowanych przez islamistów. – Było to pierwsze takie działanie w ramach rozszerzonej operacji wykraczającej poza ochronę naszych ludzi i misji humanitarnych i polegającej na uderzenia w cele Państwa Islamskiego (IS), z którymi walczą także siły irackie – napisało w oświadczeniu dowództwo wojsk USA. Nie podano jednak informacji o skutkach tej operacji.

USA walczą z dżihadystami w Iraku i Syrii

Strategia walk z Państwem Islamskim

Poprzednie ataki amerykańskich sił powietrznych na terytorium Iraku miały na celu ochronę obywateli Stanów Zjednoczonych oraz zapewnienie bezpieczeństwa uchodźcom. W wyniku niedzielnego nalotu na północy Iraku Amerykanie zniszczyli sześć pojazdów należących do dżihadystów.

W zeszłą środę, 10 września, prezydent Obama ogłosił strategię walk z Państwem Islamskim. Zadeklarował, że nie zawaha się zaatakować terrorystów na terytorium Syrii, przed czym dotąd Stany Zjednoczone się powstrzymywały. Amerykański prezydent zapowiedział, że antyterrorystyczna kampania przeciw IS będzie realizowana poprzez uderzenia z powietrza oraz wspieranie sił kurdyjskich i armii irackiej. Powstać ma też szeroka koalicja wymierzona w dżihadystów.

USA walczą z dżihadystami w Iraku i Syrii

„Jeśli Syryjczycy zagrożą USA, będzie odwet”

– USA odpowiedzą na wszelkie próby zestrzelenia przez syryjską obronę przeciwlotniczą amerykańskich samolotów atakujących na terytorium Syrii dżihadystów z Państwa Islamskiego – ostrzegł przedstawiciel administracji prezydenta Baracka Obamy.

Anonimowy przedstawiciel Białego Domu poinformował także, że siły powietrzne USA dokładnie wiedzą, gdzie rozlokowane są syryjskie baterie obrony przeciwlotniczej i ich centra dowodzenia. Jeżeli siły prezydenta Syrii Baszara el-Asada postanowią zagrozić bezpieczeństwu operacji wykonywanych przez amerykańskie lotnictwo, wtedy będą musiały się liczyć z działaniem odwetowym – ostrzegł przedstawiciel Obamy.

Mimo planowanych ataków na terytorium Syrii przedstawiciele amerykańskich władz wykluczają możliwość koordynowania akcji z siłami Asada. Jednocześnie zapewniają, że walka z dżihadystami nie wzmocni syryjskiego reżimu, ponieważ w planach mają szkolenie i dozbrajanie rebeliantów walczących z władzami w Damaszku. Mimo przeprowadzenia serii nalotów na pozycje IS w Iraku do tej pory nie doszło do ataków sił powietrznych USA w Syrii.

USA walczą z dżihadystami w Iraku i Syrii

źródło: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.