Wielka wojna między ludźmi a robotami jest nieunikniona

Obserwując świat i przeobrażenia, jakie się w nim dokonały w ciągu ostatnich dziesięcioleci, wiele osób zastanawia się, czy dalszy tak dynamiczny postęp jest w ogóle możliwy. A jeśli tak, to w jakim kierunku miałoby się to wszystko rozwinąć. Swoją koncepcję zaprezentował niedawno Raymond Kurzweil, naukowiec, futurolog, pisarz i współpracownik koncernu Google.

W jego opinii – a wielokrotnie już udowadniał, że z jego zdaniem należy się liczyć – już w ciągu najbliższych lat dokona się przełom w dziedzinie rozwoju sztucznej inteligencji. To prawdziwa szansa dla ludzkości, ale nie można też zapominać o poważnych zagrożeniach, jakie się równocześnie rodzą.

Zdaniem szanowanego naukowca, już w ciągu najbliższych 15 lat nasze realia zmienią się nie do poznania. To będzie świat, w którym kluczową rolę będą odgrywać roboty. Wszystko przez to, że cybernetyka jutra będzie wyglądała zgoła inaczej, a pojęcie robot przestanie nam się kojarzyć z maszynami nafaszerowanymi układami scalonymi, nad którymi kontrolę sprawuje człowiek. Według prognoz Kurzweila, już niedługo roboty oraz komputery będą potrafiły się uczyć poprzez nabywanie doświadczenia. Uważa on, że w 2029 r. maszyny zyskają m.in. umiejętność opowiadania dowcipów, historii, a nawet flirtowania.

wojna między ludźmi a robotami jest nieunikniona

Naukowiec twierdzi, że pierwsze prognozy nadchodzącego przełomu widać już dzisiaj, ale to wszystko nic w porównaniu ze światem, jaki zastaniemy za półtorej dekady. Sugeruje on, że osiągniemy wówczas etap, gdy urządzenia oparte o sztuczną inteligencję staną się mądrzejsze od ludzi – poinformował dziennik „The Guardian”, powołując się na stanowisko amerykańskiego inżyniera.

„W 1999 r. braliśmy udział w konferencji, podczas której eksperci zajmujący się sztuczną inteligencją i my wzięliśmy udział w ankiecie, podczas której mieliśmy określić, kiedy któraś z maszyn przejdzie test Turinga (sprawdzian określający zdolność maszyny do stosowania języka naturalnego, co miałoby dowodzić, że jest ona zdolna do myślenia – od red.)” – powiedział Kurzweil. „Konsensus był taki, że zajmie to setki lat. Był też gros takich, którzy uważali, że nie uda się tego nigdy dokonać”.

Advanced robot soldiers
Dziś wielu naukowców, ale też zwykłych przedstawicieli opinii publicznej musi zrewidować swój pogląd, choć dla wielu nie jest to łatwe. Znajdujemy się bowiem w przededniu przełomu, podczas którego zrealizują się wizje, jakie do tej pory kojarzone były wyłącznie z uniwersum science-fiction.

Konsekwencje technologicznego rozwoju mogą okazać się jednak opłakane dla człowieka. W przyszłości może dojść bowiem do sytuacji, gdy człowiek utraci nad wszystkim kontrolę. Gdy zostanie osiągnięty pułap tzw. technologicznej osobliwości, wieszczonej przez Kurzweila, może dojść do wojny, w której człowiek zostanie pozostawiony bez szans – inteligencja maszyn, która będzie przez cały czas przechodzić proces doskonalenia stanie się bowiem nawet miliard razy potężniejsza od naszej.

wojna między ludźmi a robotami jest nieunikniona

Czy można dziś dać wiarę zapowiedziom Kurzweila? Naukowiec już niejednokrotnie pokazał, że potrafi brawurowo przewidywać kierunek technologicznej ewolucji. Siedem lat przed pokonaniem szachowego mistrza świata przez komputer ogłosił, że do wydarzenia tego dojdzie w ciągu ok. 8 lat. Wiele lat temu obwieścił też, że pojawią się samochody, które nie będą potrzebowały kierowców (rozwiązanie takie cały czas udoskonala Google).

Raymond Kurzweil cieszy się wielkim uznaniem ludzi nauki, biznesu oraz polityki. Wśród wielkich zwolenników jego teorii są m.in.: Bill Cliton oraz Bill Gates. W grudniu 2012 r. otrzymał angaż w Google, gdzie zajmuje się zagadnieniami dotyczącymi sztucznej inteligencji.

  1. Anonim napisał(a):

    Już teraz połowa ludzi to bezduszne roboty które krzywdzą,a może nawet 3/4?

  2. Anonim napisał(a):

    dsfdrtgr

  3. rys napisał(a):

    lipa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.