Władimir Żyrinowski: Jeżeli wyborów w USA w nie wygra Donald Trump to grozi nam wojna atomowa

wojna-atomowa

– Amerykanie powinni głosować na Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich, albo muszą liczyć się z ryzykiem wojny atomowej – mówi Władimir Żyrinowski, lider Liberalno Demokratycznej Partii Rosji, sojusznik Władimira Putina.

W wywiadzie dla Reutersa Żyrinowski przekonuje, że tylko Trump może doprowadzić do deeskalacji w relacjach Rosji i USA. Z kolei Hillary Clinton – w jego ocenie – może doprowadzić do wybuchu III wojny światowej.

Władimir Żyrinowski

Władimir Żyrinowski

– Relacje między Rosją a USA nie mogą być gorsze. A właściwie mogą – wtedy wybuchnie wojna – uważa Żyrinowski. – Amerykanie muszą sobie zdawać sprawę, że decydują o pokoju na Ziemi. Jeśli wybiorą Trumpa – będzie pokój. Jeśli Clinton – wybuchnie wojna. Będą Hiroszimy i Nagasaki na całym świecie – ostrzega Żyrinowski.

Rosyjski polityk uważa, że jest podobny do Trumpa – do tego stopnia, że w jednej z wypowiedzi twierdził, iż chciałby badań DNA, które mogłyby wykazać pokrewieństwo między nimi.

– Trump nie przejmuje się Syrią, Libią i Irakiem – czemu USA ma tam interweniować. A Ukraina? Kto potrzebuje Ukrainy – powiedział Żyrinowski dodając, że Trump ma „wspaniałą szansę na zapewnienie pokoju na świecie. Jest jedynym, który może to zrobić – dodał przekonując, że miliarder może w przyszłości być laureatem pokojowej Nagrody Nobla.

Z kolei Clinton Żyrinowski opisuje jako „złą macochę”. – Uważa się za najważniejszą osobę na planecie, uważa, że Ameryka jest wyjątkowa. To groźne. Ona może zacząć wojnę atomową – ocenił. Dodał też, że nie można „ryzykować powierzając jedno z najbogatszych i najpotężniejszych państw świata kobiecie”.

– Zwycięstwo Trumpa będzie darem dla ludzkości. Clinton będzie ostatnim prezydentem USA w historii – podsumował Żyrinowski.

źródło: rp
  1. Ewiak Ryszard pisze:

    O tym, kto wygra te wybory zadecyduje Niebo. Bóg ma pewien plan w stosunku do świata i Rosji, dlatego ingeruje w te sprawy. Zaplanowany jest najpierw powrót, występującej w roli „króla północy” – Rosji, a dopiero potem ma być globalna wojna jądrowa (Daniela 11:29,30a; Mateusza 24:7; Objawienie 6:4). Dlatego w 2008 i 2012 wybory wygrał Barack Obama. Nieprzypadkowo też otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. To dodatkowo powstrzymało wojnę. Bóg zna serca ludzkie. Znów wygra więc ten, kto nie będzie teraz zagrożeniem dla pokoju światowego.

  2. tom pisze:

    Już nie długo zobaczymy czy te wszystkie przepowiednie o ostatnim prezydencie USA się spełnią.

  3. And pisze:

    Jakby w USA prezydentem została Clinton a w Rosji byłby to Żyrinowski, to niezła jatka by nastała. Wtedy to oglądalibyśmy atomówki ale w realu a nie w CN.

  4. Vaiper pisze:

    Zwolennicy Clinton mówią, że wybór Trumpa doprowadzi do wojny
    Zwolennicy Trumpa mówią, że wybór Clinton doprowadzi do wojny

    A może jedni i drudzy się mylą..albo co gorsza, jedni i drudzy mają rację ;/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*